X
Zdobądź pewne komepetencje w niepewnych czasach
30 szkoleń tematycznych online.
Nawet 5 szkoleń w cenie 1!
87,6% zadowolonych klientów
Kup >>
300 od 59

Aby dobrze zarządzać, często trzeba postępować wbrew intuicji, ponieważ - jak przynajmniej wynika z mojego doświadczenia - to, co zwykliśmy nazywać mianem instynktów, wielokrotnie zawodzi, a nawet bywa niebezpieczne.

Jak w 2020 roku, kiedy kryzys gospodarczy, spotęgowany pandemią koronawirusa atakuje biznesy na całym świecie można wykorzystać doświadczenia greckich przedsiębiorstw? Czy sposoby działania liderów w obliczu zapaści finansowej kilka lat temu, sprawdzają się również dzisiaj?

Tylko pomyślcie, co się dzieje, kiedy spółka zaczyna mieć problemy. Menedżerowie zazwyczaj uciekają się wtedy do najdogodniejszych dla nich rozwiązań. Niemal zawsze mamy wówczas do czynienia z cięciem kosztów, czyli likwidacją etatów, dodatkowych świadczeń itd.

Choć menedżerowie wiedzą, że te działania to cios wymierzony prosto w ciężko pracujących, oddanych pracowników, którzy niemal z pewnością nie mają związku z zaistniałą sytuacją kryzysową, twierdzą, że skoro firma jest w kryzysie, każdy musi wziąć na swoje barki część odpowiedzialności. A poza tym, cóż innego mogą zrobić?

W podobną pułapkę wpadają też pracownicy. Niemal kamienieją i wracają do tego, na czym znają się i w czym czują się najlepiej - robiąc innymi słowy to samo, co dotychczas, tylko z większą intensywnością.

Podobne zachowania można było zaobserwować na przykład w niemal każdej spółce w Grecji, gdzie sytuacja gospodarcza w czasie kryzysu była bardzo trudna.

Gdybyśmy zapytali jednak ludzi pracujących w tych firmach - tak menedżerów, jak i szeregowych pracowników - niemal na pewno zgodziliby się, że aby uzdrowić sytuację w spółce, należało robić pewne rzeczy inaczej. W języku greckim istnieje powiedzenie: „Najlepszą obroną jest atak”.

Bądź liderem w czasie kryzysu razem z HBRP »

HBRP Trends: Przywództwo w kryzysie. Szanse i pułapki 

Czy można zmniejszyć podatność organizacji na kryzys? Jak zarządzać podczas dekoniunktury? Co zrobić, gdy firma wpadnie w zastój? Jakie wnioski możemy wyciągnąć z minionych kryzysów gospodarczych?
Sięgnij po sprawdzone rady i eksperckie wskazówki, dzięki którym już dziś zyskasz pewność w niepewnych czasach!

Co to może oznaczać w praktyce?

W pewnej znanej mi firmie sprzedającej pościel sprzedawca podpisał umowę z renomowaną siecią hoteli rozsianych w rejonie basenu Morza Egejskiego, w której uzgodniono, że część płatności zostanie przekazana „w naturze” - chodziło o określoną liczbę noclegów w wybranych hotelach tej sieci. Firma ta zaproponowała z kolei swoim najlepszym pracownikom możliwość spędzenia kilku nocy w tych hotelach jako ekwiwalent za niewypłacone premie, zaś wśród beneficjentów znalazł się pomysłowy sprzedawca, który wymyślił to rozwiązanie. Firmie udało się dokonać sprzedaży, do której w innych okolicznościach pewnie by nie doszło, jej pracownicy otrzymali premię w atrakcyjnej formie, a hotel zyskał dodatkowych gości.

Inna spółka, z którą współpracowałem, dostarczająca urządzenia elektryczne, zainwestowała w szkolenia. Ponieważ nikt już nie odwiedzał ich salonów, postanowili przekwalifikować sprzedawców sklepowych na sprzedawców dokonujących sprzedaży bezpośredniej, odwiedzając klientów w ich domach. Spółka zatrudniła więc trzech sprzedawców z dużym doświadczeniem w tej formie sprzedaży, by w praktyce nauczyli swoich podopiecznych, co zrobić, żeby klient chciał kupić ich towar.

Sprzedawcy sklepowi mieli trudności, by przestawić się na nowy model działania. Jeden z nich powiedział mi, że czuje się zażenowany, kiedy puka do drzwi potencjalnych klientów. Rola trenera sprowadzała się do dwóch zadań - trzeba było przypomnieć im, że nikt już nie odwiedza ich punktów sprzedaży oraz pokazać, jak rozpocząć rozmowę z potencjalnym klientem, który właśnie otworzył drzwi. Musiały upłynąć trzy dni zanim ten sprzedawca zebrał się na odwagę i wyszedł samodzielnie w miasto, i jeszcze kolejnych kilka zanim udało mu się coś sprzedać - ale za to jaką odczuwał potem satysfakcję!

Firma powinna potrafić wyjść na zewnątrz, również w czasach kryzysu. Inna znana mi spółka zorganizowała dla pracowników i ich małżonków cykl spotkań towarzysko‑edukacyjnych, które poświęcone były ekonomii kryzysu - po to, by pokazać ludziom, że złe czasy też się kiedyś kończą.

Ważne są nawet drobiazgi. Menedżerowie w tej spółce pozdrawiali swoich podwładnych słowami „lepszego dnia” zamiast „dobrego dnia”. Urządzano konkursy na najlepszy żart tygodnia. Wszelki czarny humor był jednak zakazany; komunikację w spółce przenikał duch poszukiwania szans i powodów do świętowania, a nie - sposobów na adaptację czy minimum egzystencji w trudnych warunkach ekonomicznych. Spółka chciała popchnąć ludzi ku innowacyjności, zmianom, podejmowaniu wspólnych działań, by ich myśli nie były sparaliżowane jedynie troską o przetrwanie. Firma zafundowała również pracownikom możliwość nauki hiszpańskiego i po jakimś czasie ludzie w firmie zaczęli pozdrawiać się po hiszpańsku.

Oczywiście nie wszystkie te działania okazały się skuteczne, a niektóre z nich były wręcz niemądre. Jednak ogólnie rzecz biorąc tego rodzaju działania kierownictwa wzmocniły więzi solidarności w tych organizacjach. W rezultacie wzrósł poziom innowacyjności oraz dzielenia się wiedzą, co z pewnością było warte tych stosunkowo niewielkich wydatków, jakie poniesiono na ten cel.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Wdrożenie nowoczesnych rozwiązań »

5 elementów, które pozwolą twojej firmie wygrać na zmieniającym się rynku 

Jacek Poświata PL

Bez dostosowania się do ewoluującego rynku wiele przedsiębiorstw może boleśnie odczuć nadchodzące zmiany.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Cieszymy się, że interesują cię treści dostarczane przez „Harvard Business Review Polska”. Każdego dnia dajemy ci sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Nie chcesz przegapić żadnej praktycznej wskazówki? Zapisz się na nasz newsletter! Sprawdź hbrp.pl/newsletter.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Cieszymy się, że jako zalogowany użytkownik sięgasz po praktyczne treści dostarczane przez „Harvard Business Review Polska”. Każdego dnia staramy się wyposażać cię w sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Zostań prenumeratorem HBRP i ciesz się wiedzą bez ograniczeń. Sprawdź na hbrp.pl/prenumerata.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Jako prenumerator „Harvard Business Review Polska” wiesz, że każdego dnia wyposażamy cię w sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Nie chcesz przegapić żadnej praktycznej wskazówki? Zapisz się na nasz newsletter! Więcej na hbrp.pl/newsletter.

Powiązane artykuły


Bądź na bieżąco


Najpopularniejsze tematy