X
Następny artykuł dla Ciebie
Wyświetl >>

Nowi menedżerowie nie powinni obawiać się wyrażać swoich emocji

Kristi Hedges  · 4 min

Nowi menedżerowie nie powinni obawiać się wyrażać swoich emocji

Ciepły. Zabawny. Szczery. Zmotywowany. Głęboko zaangażowany.

To kilka słów, z których skorzystałabym, aby opisać Tendai (jego imię i kilka szczegółów zostało zmienionych), starszego menedżera w globalnej firmie produkcyjnej, po tym, jak spotkaliśmy się, żeby rozpocząć program coachingu. Obejmował go plan sukcesji na stanowisko dyrektorskie i chciał wzmocnić swoje umiejętności przywódcze na tym poziomie.

Niemniej jednak, kiedy porozmawiałam z kilkoma współpracownikami i podwładnymi Tendaia, aby zapoznać się z ich wrażeniami na jego temat, przedstawili mi zupełnie inny obraz. Opisywali go jako osobę ostrożną, wyrachowaną i zachowującą rezerwę. Kilku z jego współpracowników kwestionowało jego intencje, zakładając, że kiedy nie konsultował się z nimi w kluczowych kwestiach, nie robił tego ze względu na rozgrywki polityczne w biurze. Jego zespół był pod wrażeniem jego efektywności, lecz nie miał pewności co do jego motywacji. Dla większości stanowił zagadkę.

Mogłoby się zadawać, że Tendai ma rozdwojenie osobowości, lecz prowadząc coaching, często spotykam się z podobnymi sytuacjami. Liderzy tak bardzo koncentrują się na budowaniu profesjonalnego wizerunku, że przestają być sobą, niechcący tłumiąc cechy emocjonalne, które zapewniają im zwolenników, i sprawiając, że ich współpracownicy i podwładni nie wiedzą, co o nich myśleć.

Łatwo zaobserwować, jak do tego dochodzi. W większości organizacji bycie dobrym pracownikiem oznacza okazywanie spokoju i niewzruszonego zachowania. Nigdy nie chcemy stracić nad sobą panowania, więc opracowujemy strategie, które pozwalają nam na utrzymanie profesjonalnego oblicza. Kto z nas nie wracał parę razy do domu, złorzecząc pod nosem na niewidzialnego szefa lub współpracownika? Zachowanie spokoju może być też zaletą. Niemniej ten sam uważnie wykreowany wizerunek zewnętrzny przestaje się sprawdzać, kiedy jako liderzy musimy zbudować zaangażowanie i entuzjazm pracowników.

W ramach badań do mojej ostatniej książki The Inspiration Code zleciłam Harris Poll przeprowadzenie ankiety wśród 2000 dorosłych w Stanach Zjednoczonych, pytając ich, jakie zachowania inspirowały ich w komunikacji. Najczęściej cytowanym zachowaniem było jasne mówienie tego, co ma się na myśli, i wypowiadanie się z autentycznością. Rozmawiałam też z setkami profesjonalistów na temat tego, co ich inspiruje, i nieustannie wspominali emocje jako wyraz autentyczności. Jeśli ludzie nie widzą twoich prawdziwych emocji, nie mogą zobaczyć ciebie.

W istocie emocjonalność jest warunkiem inspirowania innych. Kiedy obejmuje się stanowisko menedżerskie, zamiast unikać emocji, należy je okiełznać. Nie musi to być abstrakcyjne ćwiczenie. Oto trzy proste sposoby, z jakich korzystałam w coachingu, aby wytworzyć „rezonans” emocjonalny.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Kto sprawuje kontrolę? »

Nie pozwól, by emocje zaczęły wpływać na twoje decyzje 

Dlaczego podejmujemy decyzje pod wpływem emocji? W jakim stopniu mają one na nas wpływ? Czy można go ograniczyć?

Określ swoje intencje

Zanim zaczniesz rozmowę, przemówienie lub spotkanie, zastanów się: jaki efekt emocjonalny chcę wywołać? Może to być na przykład entuzjazm, powaga lub radość. Pamiętaj, że emocje są zaraźliwe, a liderzy mają szczególnie silny wpływ na nastrój zespołu, czyli afekt grupowy. Jeśli chcesz, aby inni odczuli te emocje, musisz je wyrazić. Pamiętaj, że jeśli świadomie nie określisz wymowy emocjonalnej tego, co robisz, dojdzie do tego przypadkowo. Jeśli przychodzisz do pracy zmęczony i rozkojarzony, to są emocje, które będziesz sygnalizować.

Posługuj się emocjonalnym językiem

Słowa, z których korzystasz, aby się wyrazić, tworzą wydźwięk emocjonalny. Staraj się dopasowywać to, co mówisz, do emocji, jakie chcesz wyrazić. Uważaj, aby nie cenzurować swoich wypowiedzi, starając się, aby twój przekaz był łatwiejszy do strawienia dla innych – wtedy twoje słowa będą zapewne brzmieć bezbarwnie i nijako. Uwzględnij w swoich wypowiedziach proste słowa, które będą sygnalizować ton, jaki chcesz im nadać.

Weź pod uwagę następujące przykłady emocji oraz słowa, które pomagają je wyrażać.

  • Pewność siebie: skuteczny, pewny, dumny, istotny, gotowy.

  • Radość: genialny, zadziwiony, wdzięczny, radosny, entuzjastyczny.

  • Gniew: rozczarowany, zawiedziony, podirytowany, pełen żalu, sfrustrowany.

  • Pilność: decydujący, spóźniony, niecierpliwy, brakujący, wyczekujący.

Korzystaj z apeli emocjonalnych

Możesz również korzystać z emocji, apelując do innych. Jeśli uważasz apele emocjonalne za tanie efekciarstwo, lepiej przemyśl ponownie ten temat. Wszyscy liderzy muszą przekonywać ludzi do działania. Robert Cialdini określił sześć zasad perswazji, z których można korzystać w dowolnym kontekście. Oto one – wraz z przykładami, jak nowi menedżerowie mogą przekształcić je w schematy retoryczne, które przemawiają do ludzkich emocji:

  • Lubimy osoby, które są do nas podobne: „Ten zespół jest dla mnie jak rodzina i zrobię, co w mojej mocy, żeby nas godnie reprezentować”.

  • Odwzajemniamy zachowania: „Cieszę się, że mogłem przedstawić cię klientom, a teraz mam nadzieję, że ty mnie również przedstawisz”.

  • Chcemy działać konsekwentnie: „Powiedziałaś, że jesteś otwarta na kreatywne pomysły, dlatego chciałabym ci właśnie taki pomysł zaprezentować”.

  • Szanujemy autorytet: „Ta wiadomość pochodzi bezpośrednio od prezesa, dlatego też jest priorytetowa”.

  • Zależy nam na czymś bardziej, jeśli jest to niedostępne: „Jeśli nie wypuścimy tego produktu teraz, klienci zadysponują inaczej swoje budżety na koniec roku”.

  • Podejmujemy działania, kiedy inni to robią, kierując się społecznym dowodem słuszności: „Wszyscy na naszym rynku w taki sposób się reklamują”.

Zdobywanie serc i umysłów za pomocą emocji nie jest niczym nowym (w istocie trójkąt retoryczny Arystotelesa składał się z trzech równoważnych elementów: logiki, wiarygodności i emocji), ale dla dzisiejszych liderów ta umiejętność jest ważniejsza niż inne i trudniejsza do opanowania. Moim zdaniem rozwój platform internetowych, takich jak media społecznościowe, blogi oraz wideo (zapewniających intymny charakter doświadczenia), sprawił, że oczekujemy głębszej i bliższej relacji z naszymi liderami.

Tymczasem w organizacjach rozproszonych geograficznie i kulturowo menedżerowie często kierują ludźmi, z którymi rzadko spotykają się twarzą w twarz. Muszą komunikować swoim zespołom priorytety, motywować do działania i wzbudzać zaangażowanie na odległość. Odbiorcy muszą natomiast jasno widzieć, jakie emocje chce przekazać ich lider.

I ostatnia uwaga: istnieje istotna różnica pomiędzy prawdziwymi i fałszywymi emocjami. Brak autentyczności łatwo wykryć, a fałszywe wykonywanie opisanych powyżej działań może się obrócić przeciwko nam. Najlepszym sposobem nawiązania kontaktu na głębszym poziomie jest transparentne okazywanie odczuwanych emocji. Niczego wtedy nie odgrywamy, lecz jedynie wyrażamy się emocjonalnie.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Chwilowe emocje to niebezpieczny doradca »

Dziękujemy, że jesteś z nami! Cieszymy się, że interesują cię treści dostarczane przez „Harvard Business Review Polska”. Każdego dnia dajemy ci sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Nie chcesz przegapić żadnej praktycznej wskazówki? Zapisz się na nasz newsletter! Sprawdź hbrp.pl/newsletter.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Cieszymy się, że jako zalogowany użytkownik sięgasz po praktyczne treści dostarczane przez „Harvard Business Review Polska”. Każdego dnia staramy się wyposażać cię w sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Zostań prenumeratorem HBRP i ciesz się wiedzą bez ograniczeń. Sprawdź na hbrp.pl/prenumerata.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Jako prenumerator „Harvard Business Review Polska” wiesz, że każdego dnia wyposażamy cię w sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Nie chcesz przegapić żadnej praktycznej wskazówki? Zapisz się na nasz newsletter! Więcej na hbrp.pl/newsletter.

Powiązane artykuły


Bądź na bieżąco


Najpopularniejsze tematy