X
Następny artykuł dla Ciebie
Wyświetl >>

Co z naszymi danymi?

3 min

Co z naszymi danymi?

Gdzie dane powinny być gromadzone? Jak powinny być zabezpieczone? Zastanówmy się jak i gdzie nasze informacje powinny być przechowywane.

XXI wiek – jest to czas ery danych. Generujemy i gromadzimy informacje, które muszą być przetwarzane i gromadzone. Cały czas rozszerzamy nasza wiedzę, odkrywamy nowe zależności, tworzymy nowe rozwiązania – wszystko co zostało wymienione to wartość, która ma kluczowe znacznie w współczesnym biznesie.

Gdzie dane powinny być gromadzone? Jak powinny być zabezpieczone ? – to ważne pytania mając na uwadze dobro własnej informacji. Zastanówmy się jak i gdzie nasze informacje powinny być przechowywane.

Budujemy, czy wynajmujemy?

Oto pierwsze fundamentalne pytanie. Czy chcemy mieć własne centrum przetwarzania informacji, czy zdecydujemy się korzystać z firm świadczących usługi Data Center. Budowa własnego centrum to bardzo trudna inwestycja ze względu na skale przedsięwzięcia, a także na koszty z nimi zwiane. Dodatkowo, należy mieć tez miejsce na którym powstanie obiekt.

Jeżeli zdecydujemy się na outsourcing usług Data Center, należy przeanalizować rynek pod względem bezpieczeństwa i dostępności. Dobre Data Center powinno być zaprojektowane tak aby spełniało najwyższe normy bezpieczeństwa, a także powinno mieć oddziały w kilku miejscach na świecie (usługi nearshoringu). Warto wziąć pod uwagę firmy, które mają już staż w świadczeniu usług, poparte odpowiednimi referencjami.

Standard TIER

Podczas dokonywania wyboru centrum przetwarzania danych najczęściej kierujemy się parametrem TIER. Jest to parametr, który definiuje klasyfikacje systemów zasilania względem poziomu dostępności. Standard został opracowany przez Uptime Institute. Definiuje on 4 poziomy dostępności:

  • TIER1
  • TIER2
  • TIER3
  • TIER4

TIER1 – Poziom pierwszy zapewnia 99.67% dostępności, co po szybkim przeliczeniu daje 28,8 godzin niedostępności do danych w skali roku. Rozwiązanie tej klasy stosuje się w małych serowniach, najczęściej do celów wewnętrznych. Na tym poziomie nie ma redundancji na poziomie linii zasilania, jedynie są UPSy oraz agregat prądotwórczy. Ze względu na cykliczne prace konserwacyjne Data Center będzie częściowo wyłączane, a my nie będziemy mieli pełnej dostępności do danych.

TIER2 – Poziom drugi zapewnia dostępność na poziomie 99.75%, co daje nam 22 godziny niedostępności w skali roku. Najczęściej na to rozwiązanie decydują się osoby prowadzące małe sklepy internetowe oraz początkujący blogerzy. Na tym poziomie mamy jedną linie zasilania, redundantne zasilacze UPS, chłodzenie serwerowni, oraz agregaty prądotwórcze. Niestety ze względu na brak pełnej redundancji na poziomie zasilania, serwerownia będzie musiała być wyłączana podczas prac konserwacyjnych .

TIER3 – Poziom trzeci zapewnia dostępność na poziomie 99.982%. Przekłada się to na 1.6 godziny niedostępności w skali roku. Ze względu na pełną redundancje całości infrastruktury, można przeprowadzać prace konserwacyjne bez ryzyka zatrzymania Data Center. Posiada on dwie linie niezależnego zasilania. W praktyce najczęściej działa to w trybie ACTIVE – PASSIVE. Gdy pierwsza linia przestaje działać, druga jest uruchamiana automatycznie.

TIER4 – Poziom czwarty zapewnia 99.995% poziomu dostępności. Przekłada się to na 0.8 godziny niedostępności do danych w skali roku. Jest to najwyższy i najdroższy poziom dostępności do danych. Serwerownie gwarantują redundantne linie zasilania, redundantne systemy chłodzenia, oraz sieć szkieletową. Na tym poziomie serwerownia po całkowitej utracie zasilania jest wstanie wytrzymać do 96 godzin pracy przy pomocy UPS oraz agregatów prądotwórczych. Te rozwiązania dedykowane są m.in. dla banków, czy giełd finansowych.

Warto się zastanowić, który poziom dostępności jest zadawalający z naszego punktu widzenia. Obiektywnie patrząc poziom TIER3 jest złotym środkiem pomiędzy kosztami, a dostępnością. Jeżeli jednak potrzebujemy najbardziej pewnego dostępu do naszych danych nie powinniśmy oszczędzać środków i zdecydować się na TIER4.

Drugim parametrem, który powinien być sprawdzony podczas dokonywania wyboru DC to moc obliczeniowa, a także stan techniczny oraz wiek urządzeń, na którym nasze dane są przetwarzane i przechowywane. Dobrą praktyką jest aby sprzęt po 3 latach użytkowania był wymieniany na nowy. Warto też sprawdzić firmę, która oferuje usługi DC pod względem doświadczenia. Można mieć nowoczesne centrum przetwarzania danych, ale ze wglądu na czynnik ludzki spowodowany brakiem doświadczenia w obrębie obsługi awarii, może dojść do wydłużenia czasu niedostępności do danych.

Firma Comarch (czytaj więcej na: comarch.pl/handel‑i-uslugi/ict/) posiada 12 centrów Data Center na całym świecie oparte o standard TIER III i IV. Posiada też bogate portfolio usług Data Center takich jak Disaster Recovry Center oraz modele usługowe takie jak SaaS, PaaS, IaaS. Korzysta także z rozwiązań IBM Power System, co przekłada się na potężną moc obliczeniową DC. Konsultanci COMARCH ICT pomogą dobrać odpowiedni model usług do Państwa potrzeb, zaś inżynierowie będą dbać o bezpieczeństwo i ciągłość do niezbędnych informacji.

Powiązane artykuły


Bądź na bieżąco


Najpopularniejsze tematy