X
Następny artykuł dla Ciebie
Wyświetl >>

Chcesz równowagi w pracy? Poproś o dobrą ocenę wyników

Scott Behson  · 3 min

Chcesz równowagi w pracy? Poproś o dobrą ocenę wyników

Niedawno pewien menedżer poprosił mnie, abym wymienił najważniejsze świadczenie pracownicze, które wpływa na osiągnięcie równowagi między życiem prywatnym i zawodowym. Odpowiedziałem mu, że najważniejsze świadczenie nie jest żadnym świadczeniem. Nie kwestionuję znaczenia zasad dotyczących opieki nad dziećmi, elastycznego czasu pracy czy urlopów macierzyńskich. Wiem jednak z doświadczenia, że najlepszym wsparciem dla pracujących rodziców (i wszystkich innych pracowników) jest udoskonalenie jednej z podstawowych, choć nadal słabo opanowanej umiejętności menedżerskich - oceny wyników.

Mój rozmówca jęknął z rozczarowaniem i przyznał, że sam nie cierpi oceniać wyników, a jego pracownicy są równie niechętnie nastawieni do tego procesu. Potem zaczął wymieniać tradycyjną listę skarg, podkreślając, że oceny zajmują zbyt dużo czasu, że są z natury subiektywne, przeprowadzane zbyt rzadko itd.

Harvard Business Review Polska to prestiżowy magazyn dla tych, którzy są głodni sukcesu. Inwestując w wiedzę harvardzką, robisz krok w dobrym kierunku. Sprawdź teraz!

Powiedział mi też, że jego pracownicy wykorzystują w swojej pracy specjalistyczną wiedzę, przez co trudno mu określić poziom ich wyników. Łatwo natomiast zmierzyć ilość wykonanej pracy oraz godziny spędzone przez nich w biurze. Koniec końców podstawą przeprowadzanej przez niego oceny był „czas spędzony przy biurku” lub „czas spędzany w pracy”, choć miał świadomość, że nie są to najlepsze mierniki. Ponieważ mój znajomy nie był pewien, jak oceniać wyniki, wybrał łatwiejsze dla siebie rozwiązanie.

Doceniam jego szczerość. Zbyt wielu menedżerów skupia się na ocenie czasu pracy, a nie jej faktycznych wyników, ale tylko garstka otwarcie się do tego przyznaje.

Szkoda, bo jest to najlepsza rzecz, jaką może zrobić menedżer dla wszystkich swoich pracowników, zwłaszcza tych, którzy pracują kosztem życia prywatnego - porwać się na trudne zadanie polegające na ocenie faktycznych wyników, a nie czasu spędzonego przy biurku lub w pracy.

Czy warto dawać swobodę?

Menedżer, który to zrobi, da pracownikom swobodę i umożliwi im organizowanie ich pracy zawodowej w najskuteczniejszy sposób. I tu czeka nas niespodzianka - kiedy skoncentrujemy się na pomiarze czasu spędzanego w pracy, uzyskamy... informację o czasie spędzanym w pracy. Za to skupiając się na wynikach, otrzymamy doskonałe wyniki.

Na przykład spółkę Ryan chwali się (skądinąd słusznie) za wprowadzenie zmian, które przeobraziły ją z firmy odnoszącej sukcesy dzięki długim godzinom pracy w firmę odnoszącą jeszcze większe sukcesy dzięki połączeniu kultury wysokich wyników z elastycznymi godzinami pracy.

My już podążamy drogą efektywności. Idziesz z nami? »

8 kroków do wyższej efektywności 

8 kroków do wyższej efektywności. Skup się na tym, co możesz zmienić (i zignoruj całą resztę)
Zewsząd atakują nas porady, jak pracować łatwiej, szybciej i skuteczniej, by osiągnąć pełnię swoich możliwości. Właśnie dlatego dzisiaj problemem nie jest już dotarcie do tych wskazówek, lecz… wybranie tych sprawdzonych, działających sposobów na zwiększenie swojej efektywności.
Ale jak to zrobić? Jakie techniki pozwolą Ci pracować skuteczniej i lepiej wypełniać wyznaczone cele? Jak zdobywać nowe, przydatne umiejętności, które w tym pomogą.

Ta przemiana była ukoronowaniem zmian wdrażanych przez ponad dziesięć lat, ale o jej powodzeniu zadecydowało przede wszystkim wprowadzenie nowego systemu oceny wyników. Zamiast dokonywać sporadycznej, subiektywnej oceny, bazującej w dużej mierze na analizie „ile czasu przeznaczono na realizację danego zadania”, menedżerowie, pracownicy i zespoły firmy Ryan przygotowują obecnie zestaw uzgodnionych wskaźników efektywności, które są systematycznie monitorowane. Czas pracy nie już poddawany kontroli, pod warunkiem że wskaźniki utrzymują się na odpowiednim poziomie, a klienci i współpracownicy są zadowoleni z dostępności ich kolegów i przełożonych.

Kiedy w firmie wprowadzano zmiany, niektórzy jej pracownicy, zwłaszcza ci, którzy otrzymywali wysokie oceny za przepracowanie 70 godzin tygodniowo, przyznali, że ich wydajność nie wyglądała dobrze w porównaniu z pracownikami, który pracowali krócej, lecz bardziej efektywnie. Zmniejszyła się rotacja zatrudnienia, a zadowolenie, zaangażowanie i wyniki finansowe wystrzeliły wysoko w górę.

Kiedy opowiedziałem o tym znajomemu menedżerowi, widziałem jego zainteresowanie, ale dostrzegłem też rozczarowanie. Zgadzam się z nim, że nie każda firma może porwać się na tak duże przekształcenie jak Ryan, i z pewnością nie w aż tak krótkim czasie. Z drugiej strony część zmian niezbędnych do transformacji firmy nie wymaga radykalnej modyfikacji przyjętego systemu zarządzania wynikami. Wystarczą niewielkie zmiany, które mogą zostać wprowadzone samodzielne przez wielu menedżerów.

A zmiana sposobu oceny leży przecież u podstaw dobrego zarządzania. Pomyślcie tylko, o ile bardziej konkurencyjna byłaby firma, gdyby jej menedżerowie:

  • Oceniali wyniki na podstawie zadowolenia klienta, realizacji kluczowych działań lub doprowadzania projektów do końca.

  • Regularnie spotykali się z pracownikami, by wspólnie wyznaczać cele i otrzymywać informacje zwrotne, a głównym punktem odniesienia ich oceny wyników byłaby realizacja celów.

  • Rozumieli, które z obowiązków pracownika mogą być wykonywane w ramach elastycznych godzin pracy, a które muszą być realizowane w ustalonych godzinach w biurze.

  • Określali w bardziej elastyczny sposób, w jaki sposób, kiedy i gdzie powinny być realizowane zadania, i upewniali się, że pracownicy spędzają w biurze wystarczającą ilość czasu, by wspierać komunikację, współpracę i innowacje.

  • Stopniowo dawali pracownikom, którzy dobrze zarabiają i cieszą się ich zaufaniem, więcej wolności i pola manewru.

  • Uznali, że jesteśmy w stanie utrzymać lub nawet podnieść wyniki w firmie, jeśli nie będziemy określać, w jaki sposób praca powinna być wykonywana.

Opaska fitnesowa pozwoli ci zmierzyć, ile czasu spędzasz przy swoim biurku. Ale dopiero prawdziwy lider jest w stanie zrozumieć, ile pracy faktycznie się wykonuje i kto za nią odpowiada. Wprowadzenie części tych zmian pozwoli pracownikom zorganizować swój czas pracy tak, aby odnosili większe sukcesy w życiu zawodowym i prywatnym. Jest to bardzo korzystne rozwiązanie dla pracujących rodziców, ale mogą na nim zyskać wszyscy pracownicy i firmy, w których pracują - bo przekłada się na większe zaangażowanie i lepsze wyniki.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Jak ustalić granice? »

Pracoholicy potrzebują granic, a nie równowagi 

Ed Batista

Czy żałujesz, że doba ma tylko 24 godziny? Sprawdź, możesz być "szczęśliwym pracoholikiem".

Dziękujemy, że jesteś z nami! Cieszymy się, że interesują cię treści dostarczane przez „Harvard Business Review Polska”. Każdego dnia dajemy ci sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Nie chcesz przegapić żadnej praktycznej wskazówki? Zapisz się na nasz newsletter! Sprawdź hbrp.pl/newsletter.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Cieszymy się, że jako zalogowany użytkownik sięgasz po praktyczne treści dostarczane przez „Harvard Business Review Polska”. Każdego dnia staramy się wyposażać cię w sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Zostań prenumeratorem HBRP i ciesz się wiedzą bez ograniczeń. Sprawdź na hbrp.pl/prenumerata.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Jako prenumerator „Harvard Business Review Polska” wiesz, że każdego dnia wyposażamy cię w sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Nie chcesz przegapić żadnej praktycznej wskazówki? Zapisz się na nasz newsletter! Więcej na hbrp.pl/newsletter.

Powiązane artykuły


Bądź na bieżąco


Najpopularniejsze tematy