X
Następny artykuł dla Ciebie
Wyświetl >>

Znowu w modzie, czyli jak wskrzesiliśmy ikonę brytyjskiego handlu

PREMIUM

(Nr 52, czerwiec 2007)

Stuart Rose  · 19 min

W 1998 roku Marks & Spencer był pierwszym brytyjskim detalistą, któremu udało się wygenerować miliard funtów zysku. Zaledwie kilka lat później zyski drastycznie spadły do 145 milionów funtów, a ceny akcji – do dwóch trzecich dawnej wartości. Zdaniem dyrektora naczelnego (CEO) Stuarta Rose, kryzys ten wynikał z faktu, że firma odeszła od wartości i praktyk, które przez ponad sto lat przyczyniały się do jej ogromnego sukcesu i ustanowiły jej reputację.

W niniejszym artykule, utrzymanym w formie relacji w pierwszej osobie, Rose opowiada o tym, jak wiosną 2004 roku powierzono mu funkcję dyrektora naczelnego z zadaniem wydobycia firmy z kryzysu. Wiedział, że należało natychmiast zrobić trzy rzeczy: udoskonalić produkt, ulepszyć sklepy i podnieść jakość obsługi. Jedną z pierwszych i najważniejszych zmian, jaką wprowadził, było objęcie ścisłą kontrolą stanów magazynowych. Przed jego przybyciem do firmy młodsi specjaliści od zakupów wydawali ponad 300 milionów funtów z korporacyjnej kasy bez jakiegokolwiek nadzoru. Obecnie kierownictwo otrzymuje cotygodniowy raport na temat stanu zapasów.

Pilnując tak zasadniczych spraw jak poziom zapasów, Rose stara się jednocześnie przywrócić M&S na ścieżkę wzrostu. Chociaż – jak sam przyznaje – czeka ich jeszcze wiele pracy, firma znowu zaczyna odnosić sukcesy. W listopadzie 2006 roku zyski za pierwsze półrocze wyniosły 405,1 miliona funtów, czyli o 32% więcej niż w poprzednim roku rozliczeniowym. Zdaniem Stuarta Rose, tę pozytywną przemianę należy wyłącznie przypisać ścisłemu powrotowi do fundamentalnych wartości i praktyk.

W miarę odzyskiwania dawnej pozycji rynkowej Rose zaczyna się zastanawiać, w jakim kierunku poprowadzić M&S w ciągu najbliższych czterech czy pięciu lat, aby nie utknąć na pozycji największego z małych detalistów i najmniejszego z dużych detalistów w Wielkiej Brytanii.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Cieszymy się, że interesują cię treści dostarczane przez „Harvard Business Review Polska”. Każdego dnia dajemy ci sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Nie chcesz przegapić żadnej praktycznej wskazówki? Zapisz się na nasz newsletter! Sprawdź hbrp.pl/newsletter.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Cieszymy się, że jako zalogowany użytkownik sięgasz po praktyczne treści dostarczane przez „Harvard Business Review Polska”. Każdego dnia staramy się wyposażać cię w sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Zostań prenumeratorem HBRP i ciesz się wiedzą bez ograniczeń. Sprawdź na hbrp.pl/prenumerata.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Jako prenumerator „Harvard Business Review Polska” wiesz, że każdego dnia wyposażamy cię w sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Nie chcesz przegapić żadnej praktycznej wskazówki? Zapisz się na nasz newsletter! Więcej na hbrp.pl/newsletter.

Zostało 98% artykułu.

Materiał dostępny tylko dla prenumeratorów

Nie masz prenumeraty? Dołącz do grona prenumeratorów i korzystaj bez ograniczeń!




Jesteś prenumeratorem?

Powiązane artykuły


Bądź na bieżąco


Najpopularniejsze tematy