X
Następny artykuł dla Ciebie
Wyświetl >>

Usługi outsourcingowe przestały się kojarzyć jedynie z ograniczaniem kosztów i „taniością ponad wszystko”. Obecnie kojarzą się głównie z nowoczesnością oraz sposobem na pozyskanie dostępu do wiedzy i najnowszych trendów w zakresie organizacji procesów.

Partnerem materiału jest Seito.

Jak zmiany, to tylko na lepsze

Dla firm outsourcingowych, które budują dopiero know‑how, oraz dla tych, które nie są pewne poziomu własnych serwisów, to bardzo niedobra wiadomość. Trudno budować markę na silnie konkurencyjnym rynku, który dodatkowo pozostaje pod rosnącą presją wymagań rynku pracowniczego. W innej sytuacji znajdują się firmy z doświadczeniem, które ewoluowały wraz ze zmieniającą się sytuacją rynkową i rosnącymi wymaganiami klientów. Właśnie do tej grupy należy Seito Polska – spółka z ponaddwudziestoletnim stażem w świadczeniu usług outsourcingowych. Wśród głównych obszarów jej działania znajdują się: outsourcing transportu wewnętrznego, outsourcing procesów produkcji oraz outsourcing spółek zależnych i obszarów pomocniczych. Seito świadczy usługi dla klientów reprezentujących różne branże – potrafi więc spełniać skrajnie odmienne potrzeby klientów. Szerokie możliwości nawiązywania współpracy zawdzięcza wypracowaniu metody, która pozwala dostosowywać wdrożenie do najbardziej indywidualnych warunków. Jaka to metoda?

„Zaczynamy od poznania oczekiwań klienta. Podczas spotkań prowadzimy dialog, badamy i mierzymy procesy; pytamy i doradzamy, nie narzucamy rozwiązania – tłumaczy Tomasz Kur, dyrektor Działu Obsługi Klienta w Seito Polska. – Dzięki takiej diagnozie identyfikujemy obszar, w którym nasz partner może odnieść korzyści z wdrożenia outsourcingu. Wskazujemy obszary, gdzie można poprawić efektywność operacyjną. To bardzo cenne informacje, bo klient sam podejmuje decyzje dotyczące swojego biznesu i kierunków jego rozwoju. My służymy radą i dobieramy odpowiednie narzędzia”.

Wyłonienie obszarów współpracy, a także dobór rozwiązań, które gwarantowałyby osiągnięcie efektów oczekiwanych przez zleceniodawcę, to kolejny etap pracy. Aby prawidłowo rekomendować plan działań, przeprowadzany jest audyt. Ma on miejsce na terenie zakładu lub magazynu klienta i obejmuje obszar przewidziany do wydzielenia. Seito dysponuje autorskim zestawem narzędzi informatycznych przystosowanych do pomiaru, jak również do analizy zebranych danych. Umożliwiają one taką konfigurację badanych elementów, która będzie najbardziej adekwatna dla weryfikowanego obszaru. Uzyskane wyniki pozwalają na wychwycenie w procesie modułów wymagających optymalizacji lub reorganizacji.

Wyniki audytu są prezentowane w formie raportu zawierającego: ocenę stanu obecnego, projekt wdrożenia, propozycje możliwych do przeprowadzenia optymalizacji i oczywiście harmonogram zawierający racjonalne, czasowe ramy ich wdrożenia. Jest to podstawowy dokument dający możliwość bardzo precyzyjnego określenia zasad współpracy, rozliczeń oraz ewaluacji zaplanowanych zmian.

Takie podejście, które zakłada bardzo ścisłą kooperację pomiędzy partnerami biznesowymi z maksymalnym wykorzystaniem wiedzy i doświadczenia outsourcera, powinno być obecnie wzorcowym postępowaniem w projektowaniu usługi dowolnego typu outsourcingu. Stopniowa realizacja zaprezentowanych etapów współpracy z potencjalnym klientem wnosi w relację jeszcze jeden niezwykle istotny pierwiastek. Otóż przedsiębiorstwa, które nie korzystały dotąd z outsourcingu, przekonują się, że jego współczesna wersja nie pozbawia niezależności, a pozwala na uzyskanie wielu wymiernych korzyści – chociażby wzrostu przewagi konkurencyjnej, bardziej strategicznego wykorzystania zasobów czy racjonalizacji kosztów operacyjnych przedsiębiorstwa.

Przeczytaj tekst główny »

Outsourcing pod presją algorytmów 

Weronika Podhorecka PL, Maja Trojanowska PL, Anna Bogumił PL, Michał Andrejczuk PL

Firmy outsourcingowe rosną jak na drożdżach dzięki skłonności przedsiębiorstw do powierzania zewnętrznym partnerom obsługi coraz szerszego zakresu funkcji biznesowych.

Postawmy więc kolejne pytanie: co w trakcie dalszej współpracy proponuje Seito, aby realizować obietnice założone w fazie projektowania usługi? „Nasze codzienne działania można podzielić na dwie podstawowe sfery – mówi Tomasz Kur. – Pierwsza, poprzez wprowadzenie twardych narzędzi, zakłada zmiany w obszarze operacyjnym i funkcjonalnym zarządzanego przez Seito obszaru. Zmiany wpływają na poprawę bezpieczeństwa, ergonomii pracy oraz skrócenie czasu trwania procesów. Druga sfera to zmiany w mentalności pracowników. Jest to proces ciągły, oparty na codziennej komunikacji z pracownikami, wspieranej organizacją firmowych imprez, których celem jest stworzenie wspólnoty Seito. Dzięki nim uzyskujemy poprawę świadomości w zakresie zaangażowania ludzi. Widać je na przykład w chęci poprawy własnego warsztatu pracy, poprzez zgłaszane inicjatyw kaizen czy OPL (one point lesson – rodzaj narzędzia do szybkiego pokazania prawidłowego i złego zachowania), których rocznie otrzymujemy ponad 400. Obie te sfery przekładają się na tworzenie bezpiecznego i efektywnego serwisu świadczonego. Właśnie na najwyższych normach bezpieczeństwa i jakości pracy opiera się nasza kultura organizacyjna”. Doświadczenia zebrane przez Seito podczas współpracy z klientami wskazują zresztą na to, że koncentracja na tych czynnikach przekłada się na wzrost wydajności, a tym samym poprawę wskaźników (KPI) zleceniodawcy. To przykład na to, jak dobrze wytyczone cele przyczyniają się do sukcesu obu organizacji.

Dla Seito wdrożenie usługi outsourcingowej nie jest jednorazowym zdarzeniem, ale ciągle doskonalonym procesem, którego podprocesy są realizowane z wykorzystaniem Cyklu Deminga (PDCA – planowanie, wykonanie, ocena i ponowne działanie). Dzięki temu możliwa jest weryfikacja kierunku wprowadzanych usprawnień, a jeśli zaistnieje taka konieczność – możliwość szybkiego nadania im nowego kształtu. Opisywany proces pozwala także na wspólną z klientem dyskusję na temat rozwoju obsługiwanych obszarów. To kolejna okazja do tego, aby budować schemat współpracy oparty na dążeniu do poziomu „win‑win”. Obserwacje dokonywane przez Seito wskazują, że tego typu postępowanie nie czyni z firmy outsourcingowej całkowicie zewnętrznej organizacji, ale wiarygodnego partnera, który czynnie uczestniczy w życiu obsługiwanego przedsiębiorstwa. Outsourcer przyjmuje wówczas bardziej rolę doradcy i organizatora niż zwykłego dostarczyciela części usług.

Czy takie podejście podoba się klientom? Z tym oczywiście jest bardzo różnie. „Spotykamy się z różnym podejściem – wyjaśnia dyrektor Kur. – Myślę, że w znacznym stopniu jest to uzależnione od poziomu rozwoju organizacji, z którą pracujemy lub mamy zacząć pracować. Nie bez znaczenia pozostaje także to, czy dana firma zwraca się do nas, ponieważ stanęła przed problemem (na przykład z reorganizacją procesów, doborem zasobów etc.), czy też po prostu widzi outsourcing jako drogę naturalnego rozwoju. Każdy przypadek wymaga innej organizacji pracy i odmiennego zaplanowania wdrożenia”.

Ciekawym wyzwaniem jest objęcie zadań po innej firmie outsourcingowej – takiej, która niekoniecznie poradziła sobie z usługą. Wtedy trzeba przekonać klienta do tego, że nadana przez nas koncepcja wdrożenia będzie inna. Czasem nie jest to łatwe, ale zawsze możliwe.

Patrząc więc na specyfikę oraz metodologię pracy firmy outsourcingowej, można przekornie stwierdzić, że ten obszar biznesu jest wręcz skazany na rozwój. W branżę jest wpisana filozofia ciągłego doskonalenia zmierzająca do nadania usługom najwyższej jakości. Koncentracja na takim właśnie kierunku jest uzasadniona także dlatego, że spotyka się z pozytywnym odbiorem klientów. Można więc zadać pytanie: dlaczego coś w tym zmieniać? Odpowiedź jest prosta: po to, żeby było jeszcze lepiej.

Przeczytaj pozostałe komentarze »

Jak firma Berlitz migrowała do nowego środowiska IT 

W jaki sposób przeprowadzić migrację środowiska informatycznego do nowej lokalizacji, by zachować ciągłość pracy?

Dziękujemy, że jesteś z nami! Cieszymy się, że interesują cię treści dostarczane przez „Harvard Business Review Polska”. Każdego dnia dajemy ci sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Nie chcesz przegapić żadnej praktycznej wskazówki? Zapisz się na nasz newsletter! Sprawdź hbrp.pl/newsletter.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Cieszymy się, że jako zalogowany użytkownik sięgasz po praktyczne treści dostarczane przez „Harvard Business Review Polska”. Każdego dnia staramy się wyposażać cię w sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Zostań prenumeratorem HBRP i ciesz się wiedzą bez ograniczeń. Sprawdź na hbrp.pl/prenumerata.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Jako prenumerator „Harvard Business Review Polska” wiesz, że każdego dnia wyposażamy cię w sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Nie chcesz przegapić żadnej praktycznej wskazówki? Zapisz się na nasz newsletter! Więcej na hbrp.pl/newsletter.

Powiązane artykuły


Bądź na bieżąco


Najpopularniejsze tematy