Przedmioty z twojego koszyka

Nie masz produktów w koszyku.

Prawdziwy mistrz wygrywa więcej niż jeden raz

Prawdziwy mistrz wygrywa więcej niż jeden raz

Artykuł pochodzi z: HBRP nr 12, luty 2004

Dostępność: Dostępny

24,00 zł
LUB
Opis

Szczegóły

Informacje o autorze:
Dr Jan Blecharz jest psychologiem sportu, wykładowcą krakowskiej AWF. Jako trener psychologiczny współpracował lub współpracuje m.in. z Adamem Małyszem, Renatą Mauer, łyżwiarzami Dorotą Zagórską i Mariuszem Siudkiem czy gimastyczką Teresą Folgą.

FRAGMENT:
Biznes jest grą, w której są wygrani i przegrani, gdzie potrzebna jest orientacja na wyniki i dążenie do doskonałości. Tak jak w sporcie. W tym sensie sekret sukcesu światowych mistrzów sportu zawiera w sobie także ważne wskazówki dla menedżerów. Mistrzowie sportu, tacy jak Michael Jordan, sławni piłkarze czy skoczkowie narciarscy, fascynują nas. Podziwiamy ich determinację, ogromną wolę walki oraz siłę samozaparcia. Rozumiemy, że ich sukcesy wynikają także z wrodzonych cech i talentu...

Pełny artykuł zawiera: 24487 znaków

STRESZCZENIE:
Sławni piłkarze czy skoczkowie narciarscy fascynują nas. Podziwiamy ich determinację, wolę walki oraz samozaparcie. Rozumiemy, że ich sukcesy wynikają także z wrodzonych cech i talentu. Te czynniki to nie wszystko. Analiza źródeł sukcesu mistrzów sportu wskazuje na to, że kryje się za nim pewna formuła. Jej zastosowanie połączone z talentem może prowadzić do sukcesu wykraczającego poza jednorazowy triumf.

Jan Blecharz, psycholog sportu, odpowiadający m.in. za sukcesy Adama Małysza i Renaty Mauer, twierdzi, że owa formuła pomagająca zostać mistrzem to nie tylko trening ciała, ale i trening psychiki. Jedno wpływa na drugie, niezbędna jest więc praca z całym organizmem, który w momencie krytycznym nie powinien zawieść. Blecharz radzi więc, jak skoncentrować się na zadaniu i nie dać się zawładnąć stresowi stresowi. Doradza m.in., aby nie myśleć o wynikach. To nie one powinny być celem skutecznego sportowca czy menedżera. Celem powinna być osobista satysfakcja z tego, że to co się robi, robi się dobrze. Sportowcy jak i menedżerowie, powinni też unikać zaskoczenia. Można to osiągnąć nie tylko poprzez trening w różnych okolicznościach (czy planowane scenariusze – w przypadku menedżera), ale również poprzez wprawianie się w stan koncentracji. Nasuwa się tutaj porównanie z menedżerem znajdującym się w obciążającej system nerwowy sytuacji, jaką są na przykład negocjacje biznesowe. Szczególnie z dobrym menedżerem, od którego oczekuje się świetnych wyników. Te predyspozycje psychiczne, które są niezbędne u sportowca, warto też wykształcić u menedżera. Bo choć obaj wykonują różne zadania, to muszą zmierzyć się z nimi w podobny sposób.

Umiejętność szybkiego rozwiązywania problemów, rewidowania celów, unikania myślowych schematów dają poczucie kontroli nad sytuacją i wewnętrzny spokój, bez których trudno mówić o skuteczności w działaniu.