Przedmioty z twojego koszyka

Nie masz produktów w koszyku.

Gracze klasy A czy stanowiska pracy klasy A? Nowe, strategiczne podejście do zarządzania zasobami ludzkimi

Gracze klasy A czy stanowiska pracy klasy A? Nowe, strategiczne podejście do zarządzania zasobami ludzkimi

Elektroniczny dostęp do artykułu, ważny przez 12 miesięcy od daty zakupu.
Produkt dostępny od razu na portalu HBRP.pl (po zalogowaniu) przy płatności za zamówienie za pomocą PayU.
Przy płatności przelewem czas otrzymania dostępu do materiałów wydłuża się do momentu odnotowania wpłaty.

Artykuł pochodzi z:
HBRP nr 45, listopad 2006

Dostępność: Dostępny

24,00 zł
LUB
Opis

Szczegóły

Informacje o autorze:
Richard W. Beatty jest profesorem zarządzania zasobami ludzkimi w School of Management and Labor Relations w Rutger University w New Brunswick, w stanie New Jersey. Wraz z Markiem A. Huselidem i Brianem E. Beckerem jest autorem książki TheWorforce Scorecard: Managing Human Capital to Execute Strategy(Harvard Business School Press, 2005).

Brian E. Becker jest profesorem zasobów ludzkich w School of Management na SUNY Buffalo w Nowym Jorku. Wraz z Markiem A. Huselidem i Rchardem W. Beattym jest autorem książkiThe Worforce Scorecard: Managing Human Capital to Execute Strategy(Harvard Business School Press, 2005).

Mark A. Huselid jest profesorem zarządzania zasobami ludzkimi w School of Management and Labor Relations w Rutger University w New Brunswick, w stanie New Jersey. Wraz z Richardem W. Battym i Brianem E. Beckerem jest autorem książki The Worforce Scorecard: Managing Human Capital to Execute Strategy(Harvard Business School Press, 2005).

FRAGMENT:
Skoncentrowanie się wyłącznie na pozyskiwaniu pracowników klasy A i zapewnianiu im rozwoju nie jest najlepszą strategią. Lepszym rozwiązaniem jest zidentyfikowanie strategicznych stanowisk pracy, a następnie zróżnicowanie podejmowanych działań służących temu, aby właściwi ludzie znaleźli się na właściwych stanowiskach. Firma może zapewnić sobie wysoką jakość siły roboczej dzięki zatrudnianiu wybitnych pracowników. Na pierwszy rzut oka może się to wydawać oczywiste. Nic więc dziwnego, że tyle firm poświęciło w ostatnich latach dużo energii na znalezienie, rozwój i utrzymanie tzw. graczy klasy A...

Pełny artykuł zawiera: 28477 znaków

STRESZCZENIE:
Kluczem do posiadania zasobów ludzkich najwyższej jakości jest posiadanie najlepszych ludzi. Na pierwszy rzut oka może się to wydawać oczywiste. Nic więc dziwnego, że tyle firm poświęciło w ostatnich latach dużo energii na znalezienie, rozwój i utrzymanie tzw. graczy klasy A. Firmy, takie jak GE, IBM czy Microsoft, mają dobrze rozwinięte systemy zarządzania i motywowania pracowników osiągających wspaniałe wyniki i dysponujących wysokim potencjałem oraz pozbywania się przeciętniaków. Pomimo że wydaje się oczywiste, że najlepsi ludzie znajdują się na najbardziej istotnych stanowiskach pracy i że ich działalność jest wzajemnie spójna, to zadziwiająco mało firm systematycznie identyfikuje strategicznie ważne stanowiska klasy A, a potem skupia się na graczach klasy A, którzy powinni je zająć. Jeszcze mniej firm zarządza tymi stanowiskami w taki sposób, aby wybitni pracownicy mogli osiągać doskonałe wyniki potrzebne do odgrywania swoich kluczowych ról.

Czyli nie jest prawdą potoczna opinia, że firmy z największą liczbą utalentowanych ludzi wygrywają. Autorzy artykułu twierdzą wręcz, że przy danych zasobach finansowych i zasobach kadry kierowniczej, potrzebnych do przyciągnięcia, selekcji, rozwoju i zatrzymania najlepszych pracowników, firm nie stać na obsadzenie wszystkich stanowisk graczami klasy A. Wygrywają zaś te, które zatrudniają ludzi z odpowiednimi talentami. Firmy powinny zastosować podejście portfelowe do zarządzania siłą roboczą, umieszczając najlepszych pracowników na strategicznych stanowiskach, a dobrych na stanowiskach wspomagających i eliminując pracowników o słabych wynikach oraz te stanowiska pracy, które nie tworzą wartości dodanej. Proponowana metoda służy właśnie temu celowi. Warto przy tym pamiętać, że efektywne zarządzanie stanowiskami klasy A wymaga także inteligentnego zarządzania stanowiskami klasy B i C.