Lista życzeń

Przedmioty z twojego koszyka

Nie masz produktów w koszyku.

Dylemat kapitalisty

20
Dylemat kapitalisty

Elektroniczny dostęp do artykułu.

Produkt dostępny od razu na portalu HBRP.pl (po zalogowaniu) przy wyborze płatności PayU.
Przy płatności za zamówienie przelewem czas otrzymania dostępu do materiałów wydłuża się do momentu odnotowania wpłaty.

Artykuł pochodzi z:
Magazyn HBRP nr 139, wrzesień 2014

Dostępność: Dostępny

24
LUB
Opis

Szczegóły

Informacje o autorze:

Clayton M. Christensen  jest profesorem zarządzania w Harvard Business School w Bostonie. Napisał książkę The Innovator’s Solution: Creating and Sustaining Successful Growth (Harvard Business School Press, 2003).

Derek van Bever jest dyrektorem ds. badań w Corporate Executive Board (CEB) z siedzibą w Waszyngtonie. Organizacja zajmuje się doradztwem i poprawąwą efektywności przedsiębiorstw, skupia liderów światowych firm publicznych i niepublicznych. Bever jest współautorem książki Stall Points (Yale University Press, 2008).

FRAGMENT:

NICZYM STARA MASZYNA wydająca nowy, niepokojący dźwięk, którego źródła nie potrafią ustalić nawet najlepsi mechanicy, światowa gospodarka wciąż w bólach wydobywa się z recesji nękającej ją od 2008 roku. Spójrzmy na to, co dzieje się w Stanach Zjednoczonych: jeszcze dzisiaj, 60 miesięcy po tym, jak statystycy ogłosili koniec kryzysu, gospodarka nadal ledwo powłóczy nogami – generuje słaby wzrost i tworzy rozczarowująco mało nowych miejsc pracy. Pomimo rekordowo niskich stóp procentowych korporacje wolą siedzieć na górze pieniędzy, niż inwestować w innowacje, które mogłyby pobudzić wzrost. Zadaliśmy więc sobie pytanie, dlaczego tak się dzieje. Czy brakuje wspaniałych szans biznesowych, czy może menedżerowie ich nie dostrzegają? I jak taka postawa ma się do ogólnego spowolnienia gospodarczego? Co powstrzymuje wzrost? Większość teorii dotyczących wzrostu koncentruje się na aspektach makroekonomicznych – pozwala spojrzeć na gospodarkę z wysokości 10 tysięcy metrów. To dobra perspektywa do obserwowania związków pomiędzy innowacyjnością a wzrostem...

Pełny artykuł zawiera: 35307 znaków.

STRESZCZENIE:

W Stanach Zjednoczonych 60 miesięcy po tym, jak statystycy ogłosili koniec kryzysu, gospodarka nadal ledwo powłóczy nogami - generuje słaby wzrost i tworzy rozczarowująco mało nowych miejsc pracy. Korporacje pomimo niskich stóp procentowych siedzą na górze pieniędzy, nie inwestując w nowe inicjatywy. Zdaniem autorów artykułu istota problemu polega na tym, że inwestycje w różne rodzaje innowacji odmiennie wpływają na wzrost, ale są oceniane przy użyciu tych samych (wadliwych) mierników. Ani innowacje udoskonalające, które zastępują stare produkty lepszymi wersjami, ani innowacje zwiększające efektywność, które obniżają koszty, nie tworzą wielu nowych miejsc pracy (te ostatnie tak naprawdę redukują zatrudnienie). Tylko innowacje kreujące rynki, które tak radykalnie przekształcają produkt, że powstaje nowa kategoria konsumentów, tworzą nowe miejsca pracy. Jednak mierniki używane przez rynki finansowe oraz przez firmy pokazują, że innowacje udoskonalające i zwiększające efektywność stanowią korzystniejszą inwestycję.

Na tym właśnie polega dylemat kapitalisty: z narzędzi używanych do oceny potencjalnych inwestycji wynika, że to, co dobre dla długookresowej prosperity, nie służy inwestorom. Narzędzia te opierają się jednak na przyjmowanym bezkrytycznie założeniu, że kapitału jest mało, a od tego, jak efektywnie gospodarują nim firmy, powinna zależeć ocena ich efektywności. Tymczasem prawda jest taka, że kapitał przestał być dobrem deficytowym, a używane przez nas narzędzia powinny to odzwierciedlać.