Magazyn

Prenumerata

Pokaż numery archiwalne

Harvard-Nr-74-kwiecień-2009-Twoja powinność

Nr 74, kwiecień 2009

Twoja powinność

Kup prenumeratę Kup numer

W tym numerze

Wywiad

Cisco widzi przyszłość

Cisco widzi przyszłość

W czasie prawie 14 lat spędzonych u sterów giganta urządzeń sieciowych, firmy Cisco Systems, John Chambers rozwinął w sobie niewiarygodną umiejętność wyczuwania trendów rynkowych dużo wcześniej niż konkurenci.
Przewidywanie przyszłości jest umiejętnością niezbędną dla przedsiębiorstwa, które musi rozpocząć opracowywanie produktu mniej więcej sześć lat przed wprowadzeniem go na rynek. Jak to robi prezes Cisco? Wyszukuje zjawiska, które nazywa „przemianami rynkowymi”. Są to subtelne społeczne, ekonomiczne lub technologiczne symptomy nadchodzącej zmiany o charakterze destrukcyjnym, które zaczynają się pojawiać 5 – 7 lat wcześniej, zanim rynek jest w stanie pojąć ich znaczenie. Jedną z przemian, które Chambers dostrzegł – w przeciwieństwie do firmy Microsoft – był zwrot w stronę otwartego oprogramowania (open‑source software).
Prezes Cisco niemal od początku umiał wyczuwać przemiany rynkowe przez dokładne przysłuchiwanie się klientom i łączenie w całość rozproszonych wzorców zachowań, które wskazują przyszłe trendy. Później zdał sobie sprawę, że aby czerpać korzyści ze swoich przewidywań, musi postawić na głowie wszystkie procesy zarządzania firmą.
Chambers opowiada, jak zrezygnował z roli prezesa, który rozkazuje i kontroluje, aby wprowadzić model decyzyjny oparty na współpracy, umożliwiający firmie dynamiczne reagowanie na wyłaniające się przemiany. Obecnie menedżerowie w całej firmie formują międzywydziałowe zespoły i wspólnie pracują nad identyfikowaniem i szybkim wykorzystywaniem nowych możliwości. Model ten umożliwia Cisco jednoczesne wdrażanie 22 dużych inicjatyw handlowych z taką samą skutecznością, z jaką większość firm prowadzi jeden lub dwa projekty.

»

Artykuł

Czego oczekuje od ciebie twój lider i czego ty powinieneś oczekiwać w zamian
Poznaj nowe trendy, które na zawsze zmienią komunikację w miejscu pracy
Błąd doboru próby i zagrożenia benchmarkingu

Błąd doboru próby i zagrożenia benchmarkingu

Jeśli chcesz odkryć tajemnicę powodzenia w biznesie, cóż mogłoby się wydawać bardziej sensownym rozwiązaniem niż analiza firm, które ten sukces odniosły? W rzeczywistości jednak nie istnieje rozwiązanie bardziej ryzykowne, ostrzega profesor ze Stanford. Generalizowanie na podstawie przykładów doskonale prosperujących przedsiębiorstw jest tak samo ryzykowne, jak prognozowanie pogody w Nowej Anglii na podstawie danych zgromadzonych tylko latem. To mniej więcej właśnie robią biznesmeni, kiedy próbują uczyć się na dobrych przykładach. Tak samo postępują również konsultanci, autorzy publikacji i badacze, kiedy w swoich badaniach uwzględniają jedynie istniejące firmy albo – jeszcze gorzej – tylko te, które osiągają najlepsze wyniki. Wyciągając wnioski z niereprezentatywnych danych, wpadają w klasyczną, statystyczną pułapkę błędu doboru próby.

»
Jak umiejętnie ograniczyć koszty przestrzeni biurowej?
Zarządzanie przez obietnice: esencja skutecznego wykonania
Globalni giganci jutra – zmiana warty
Przesuwanie granicy akceptowalnego ryzyka

Komentarz

Klasyka HBR

W poszukiwaniu cech dobrego handlowca

Studium przypadku

Open source: zbawienie czy prosta droga do upadku?

Open source: zbawienie czy prosta droga do upadku?

Jak wynika z raportu firmy analitycznej Gartner, 85% przedsiębiorstw z Europy, Ameryki Północnej i Azji korzysta w swojej działalności z otwartego oprogramowania, a pozostałe skłaniają się ku temu, by zrobić to w ciągu najbliższego roku. Ten trend nie zaskakuje – wszak atrakcyjność biznesowa zastosowania takich rozwiązań dla firm jest oczywista. Wdrażając oprogramowanie open source, płacą niewiele za sam produkt, ale w ramach licencji uzyskują prawo do jego używania i modyfikowania w dowolny sposób. Dzięki temu może być ono doskonalone i rozpowszechniane w internecie przez ludzi z całego świata, co pociąga za sobą szybki rozwój programów oraz wysoką wykrywalność wszelkich błędów.
To jednak tylko jedna strona medalu. Po drugiej są producenci oprogramowania, którzy niechętnie godzą się na masowe upowszechnianie swoich innowacyjnych pomysłów, które decydują o rynkowej sile i przewadze konkurencyjnej ich firm. Mało tego, większość z nich patentują i chronią prawami własności, udostępniając je wyłącznie tym klientom, którzy chcą je kupić. Mimo procesów sądowych o ochronę praw własności intelektualnej hakerzy nie rezygnują jednak z ataków. A firmy nie wiedzą, jak mają się przed tym bronić.
W podobnej sytuacji znalazła się fikcyjna firma KMS, zawdzięczająca swój sukces opracowaniu unikalnego oprogramowania, które zyskało uznanie wśród graczy i miłośników muzyki – ale także wśród nieuczciwych naśladowców.

»

Trendy

15 taktyk prowadzących do szybkich wygranych
Gospodarki wschodzące wkraczają do sektora biotechnologii

Gospodarki wschodzące wkraczają do sektora biotechnologii

Tomasz Mroczkowski 

Komercjalizacja wynalazków naukowych w biologii molekularnej jest szczególnie długotrwała, kapitałochłonna i ryzykowna. Do niedawna więc dziedzina ta zdominowana była przez kraje bogate: Stany Zjednoczone i Europę Zachodnią. Jednak najdynamiczniejsze gospodarki wschodzące coraz szybciej rozwijają swój potencjał naukowo‑innowacyjny. Korzystają na zmianie strategii firm farmaceutycznych, które dążąc do obniżenia kosztów, przenoszą już nie tylko produkcję, lecz także prowadzenie badań do takich krajów jak Indie czy Chiny. Ponadto najdynamiczniejsze gospodarki wschodzące zdecydowały się przyjąć wspomagane przez państwa strategie przyśpieszonego rozwoju przemysłów opartych na nauce (science based business), zwłaszcza właśnie biotechnologii.

»
Liderzy w pułapce zaprzeczenia
Jak nagradzać zespoły o niskim poziomie zaufania

Praktyczne idee 2009

Nowoczesne biuro: jak podnieść efektywność pracowników