X
Następny artykuł dla ciebie

Trend: Poczucie winy znakiem rozpoznawczym świetnego przywódcy - wywiad z Francisem J. Flynnem

Francis J. Flynn

Wywiad z Francisem J. Flynnem

Ludzie skłonni do odczuwania wyrzutów sumienia zwykle pracują ciężej i osiągają lepsze wyniki niż osoby mniej nękane poczuciem winy. Są oni również postrzegani jako bardziej kompetentni przywódcy.

Francis Flynn przeprowadził standardowy test psychologiczny w grupie około 150 pracowników działu finansów pewnej firmy znajdującej się na liście Fortune 500. Na jego podstawie zbadał skłonność respondentów do odczuwania winy i porównał otrzymane rezultaty z ocenami wyników pracy tych osób. Pracownicy z większą tendencją do odczuwania wyrzutów sumienia otrzymywali wyższe noty od swoich szefów. Inne podobne badania wykazały, że osoby te cechuje ponadto większe oddanie organizacji i reputacja silniejszych liderów.

Czy poczucie winy jest czymś dobrym? Czy firmy skorzystałyby, gdyby na stanowiskach przywódczych znalazło się więcej neurotyków, a mniej superracjonalnych menedżerów?

Z perspektywy badacza ta korelacja jest zdumiewająca. Test TOSCA (Test of Self‑Conscious Affect, badający skłonność do odczuwania winy) i pomiar wyników pracy menedżera to dwa bardzo odległe tematy. Są zupełnie niezależne od siebie. Jednak badanie, które przeprowadziłem wraz z Rebeccą Schaumberg, wyraźnie wskazuje na związek między poczuciem winy a osiąganymi wynikami. Jest też coś więcej: kontynuując badanie, odkryliśmy, że im większe wyrzuty sumienia, tym większe zaangażowanie w pracę. Ludzie nękani poczuciem winy pracowali ciężej i istniało większe prawdopodobieństwo, że będą promować organizację w kontaktach z innymi. Kolejnym zaskakującym wnioskiem było odkrycie, że pracowników odczuwających wyrzuty sumienia cechuje większa gotowość do akceptacji zwolnień i do ich przeprowadzenia.

Ale czy te osoby nie czułyby się winne, że inni tracą pracę, i czy nie uniemożliwiłoby im to prawidłowego przeprowadzenia procesu zwolnień?
Nie chodzi o to, że ci ludzie nie czują się winni, zwalniając kolegów; czują się w obowiązku wspierać decyzję pracodawcy, więc traktują zwolnienia jako sposób na obniżenie kosztów. Żywią przekonanie, że powinni być „dobrymi żołnierzami” i jeżeli to ma oznaczać zwolnienie garstki w celu chronienia mas, są gotowi to zrobić. Krótko mówiąc, są bardziej nastawieni na długofalowe cele organizacji. Pojedyncze drzewa nie zasłaniają im widoku całego lasu.

Czyli ludzie skłonni do przeżywania poczucia winy są pracowici i skuteczni, a do tego wierzą w organizację i potrafią dostrzec szerszy kontekst. Innymi słowy, są liderami.

Dokładnie. W innym badaniu, jakie przeprowadziliśmy, poprosiliśmy grupę około 200 studentów programu MBA o wypełnienie testu TOSCA, a ich byłych współpracowników o ocenę ich zachowań przywódczych, takich jak umiejętność przewodzenia zespołowi. Studenci z większą tendencją do odczuwania wyrzutów sumienia byli odbierani jako lepsi liderzy. Sądzimy, że poczucie winy rodzi silne poczucie odpowiedzialności za własne czyny. Zastanawiam się też, czy nie jest tak, że poczucie winy czyni ludzi lepszymi przywódcami, a jednocześnie zniechęca ich do wchodzenia w tę rolę, ponieważ wyraźnie czują ciężar odpowiedzialności. Tego jeszcze nie wiemy.

Skąd pomysł na badanie poczucia winy?

Zadałem sobie pytanie: „Jakie są mniej oczywiste cechy dobrego pracownika?” Bo te intuicyjnie wyczuwane zostały już zbadane na wszystkie możliwe sposoby. Każdy wie, że ludzie sumienni to dobrzy podwładni. Ale czy ktoś domyślałby się, że poczucie winy jest składnikiem receptury na idealnego pracownika? Zapewne nie.

Trend: Poczucie winy znakiem rozpoznawczym świetnego przywódcy - wywiad z Francisem J. Flynnem

Czy poczucie winy jest często badanym zjawiskiem?

W psychologii tak. Jednak w badaniach nad organizacjami pozostaje wyraźnie nieobecne, co jest zresztą dość dziwne, bo przecież w firmach stawia się tyle oczekiwań odnośnie celów, a my nie badamy emocjonalnych reakcji na porażkę w ich realizacji. Wydaje się, że to poważne przeoczenie. Być może badacze życia organizacji założyli z góry, że poczucie winy nie może być konstruktywne.

Czy można więc przyjąć, że organizacje będą mieć bardziej pracowitych i lojalnych pracowników, jeśli zaczną wzbudzać w nich poczucie winy?

Celowe wzbudzanie poczucia winy może niekiedy się zemścić, prowadząc do goryczy i urazy. Jednak może być wysoce skuteczne. W przeciwnym razie po co moja matka tak doskonaliłaby tę sztukę? Ale to nie oznacza, że menedżerowie powinni powodować wyrzuty sumienia u swoich podwładnych ani że ta metoda sprawdziłaby się na dłuższą metę. Nie mówiliśmy jeszcze o jednej rzeczy, a mianowicie o tym, że poczucie winy, mimo pewnych korzyści, ma zapewne swoją cenę.

Jaka to cena?

Cóż, nasze badanie nie potwierdziło pewnych ujemnych skutków, które spodziewaliśmy się odkryć. Rozumowaliśmy w następujący sposób: „Skoro ci ludzie tak ciężko pracują, to może są mniej zadowoleni ze swojej pracy?” Ale to nieprawda. „Czy są bardziej zestresowani?” Nie są. Wygląda na to, że osoby ze skłonnościami do poczucia winy dobrze radzą sobie z łagodzeniem negatywnych emocji. Jednak nadal uważamy, że poczucie winy ma swoją cenę. Musimy tylko zbadać inne potencjalnie niekorzystne skutki. Być może w poszukiwaniach trzeba wyjść poza życie zawodowe. Owszem, poczucie winy sprawia, że ludzie ciężej pracują, ale czy to zaangażowanie w pracę nie zaburza ich życia prywatnego, uniemożliwiając im pełny relaks w domu?

Pracowici. Dobrzy przywódcy. Nie są zestresowani. Umieją zarządzać własnymi emocjami. Poczucie winy czyni ich modelowymi obywatelami!

Do tego mogą być bardziej bezinteresowni. Zaobserwowaliśmy silny związek między poczuciem winy a altruizmem. „Winni” są w większym stopniu skłonni do wspierania działalności charytatywnej i niesienia pomocy kolegom w potrzebie. Wydaje się, że istnieje związek między poczuciem winy a pozytywnymi zachowaniami w sferze społecznej.

Zarówno pan, jak i ja odebraliśmy katolickie wychowanie. Dlaczego żaden z nas nie stoi na czele wielkiej korporacji z zamiłowaniem do filantropii?

W naszym badaniu celowo unikaliśmy wątku religii. Nie posiadamy żadnych empirycznych dowodów na istnienie związku pomiędzy poczuciem winy a konkretnymi wyznaniami.

Czego jeszcze chciałby się pan dowiedzieć o zjawisku poczucia winy?

W tej chwili przyglądamy się temu zjawisku w zestawieniu z absencją pracowników. Weźmy jako przykład sektor handlu detalicznego. Niski poziom poczucia winy może być dobrym prognostykiem nieusprawiedliwionej absencji. I odwrotnie, pracownicy nękani wyrzutami sumienia mogą odznaczać się wzorową obecnością i przychodzić do pracy nawet podczas choroby. Interesuje nas także, jak ludzie godzą różne źródła poczucia winy. Co się dzieje, gdy menedżer czuje, że musi zostać dłużej w pracy, żeby zakończyć realizację ważnego projektu na czas, ale jednocześnie wie, że powinien być w domu i poświęcić więcej czasu dzieciom?

Test TOSCA został napisany tak, aby badani nie mogli się domyślić, co mierzy. Pracownicy działu finansów, których wykorzystał pan w charakterze królików doświadczalnych, nie wiedzieli, co pan bada. Niech pan będzie ze mną szczery: czy nie miał pan wyrzutów sumienia, nie ujawniając im całej prawdy?

Siedziałem z dyrektorem finansowym tej firmy, gdy przeglądał pytania testu. Wyglądał na zakłopotanego. „Czy pan naprawdę sądzi, że to nas do czegoś doprowadzi?”, zapytał. Miałem poczucie winy, bo widziałem, że według niego to strata czasu. Patrzył na mnie z niedowierzaniem, jak na pomylonego naukowca, którym zresztą jestem. Jednak zgodził się na przeprowadzenie badania i doszliśmy do naprawdę zadziwiających wniosków, więc teraz nie muszę już czuć się aż tak bardzo winny. 

Dziękujemy, że jesteś z nami! Cieszymy się, że interesują cię treści dostarczane przez „Harvard Business Review Polska”. Każdego dnia dajemy ci sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Nie chcesz przegapić żadnej praktycznej wskazówki? Zapisz się na nasz newsletter! Sprawdź hbrp.pl/newsletter.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Cieszymy się, że jako zalogowany użytkownik sięgasz po praktyczne treści dostarczane przez „Harvard Business Review Polska”. Każdego dnia staramy się wyposażać cię w sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Zostań prenumeratorem HBRP i ciesz się wiedzą bez ograniczeń. Sprawdź na hbrp.pl/prenumerata.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Jako prenumerator „Harvard Business Review Polska” wiesz, że każdego dnia wyposażamy cię w sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Nie chcesz przegapić żadnej praktycznej wskazówki? Zapisz się na nasz newsletter! Więcej na hbrp.pl/newsletter.

Powiązane artykuły


Bądź na bieżąco


Najpopularniejsze tematy