X
Następny artykuł dla Ciebie
Wyświetl >>

Masz pomysł? Nie rezygnuj z jego realizacji

Andrew Forman  · 3 min

Masz pomysł? Nie rezygnuj z jego realizacji

Zmarnowałem osiem lat, nie podejmując się realizacji innowacyjnego pomysłu, choć wiedziałem, że się sprawdzi. Był nie tylko obiecujący pod względem technologicznym, ale również użyteczny społecznie. Ułatwiał udział w najważniejszych i najbardziej wpływowych akcjach charytatywnych w kraju. A ja ciągle pozwalałem, żeby leżał odłogiem.

Najważniejszym powodem, który powstrzymywał mnie przed działaniem, nie była obawa przed nadmiarem zajęć, lenistwo czy inne blokady wynikające z podjęcia ryzyka.

Nie podejmowałem się realizacji pomysłu, bo wydawał mi się zbyt oczywisty. Tak bardzo byłem przekonany o jego sensowności, że uważałem, że zrobi go ktoś inny. Zakładałem więc, że dla mnie będzie to strata czasu i energii.

Myliłem się. Okazuje się, że lepiej by było, gdybym posłuchał niektórych spośród najbardziej znanych innowatorów, takich jak Isaac Asimov lub Steve Jobs. Jak się okazuje, poczucie oczywistości jest typowym, a nawet istotnym elementem procesu twórczego. Niezależnie od tego, czy rozważasz możliwość uruchomienia start‑upu, czy chcesz wprowadzić zmiany w swojej organizacji, wyciągnij wnioski z mojego doświadczenia. Nie zwlekaj tak jak ja.

Zostań mistrzem zarządzania sobą »

HBRP Masters „Zarządzanie sobą” – ebook 

Zdobywaj wiedzę od najlepszych.
Sprawdź, jakie wskazówki na temat skutecznego zarządzania sobą i stawania się lepszym przywódcą ma dla Ciebie Peter Drucker, jeden z najwybitniejszych umysłów XX wieku.

Przez lata organizowałem zbiórki na cele charytatywne w barach. Zbierałem znajomych, omawiałem cel i przedstawiałem informacje o organizacji, która wspiera jego realizację. Pokazywałem zdjęcia, opowiadałem historie i wyjaśniałem, w jaki sposób każda z tych organizacji charytatywnych udziela pomocy.

Wśród słuchających byli młodzi bankierzy inwestycyjni, którzy niejednokrotnie oferowali datki wysokości 500 lub 1000 dolarów. Dziękowałem im i pytałem, czy mogą wystawić mi czek. Odpowiadali: „Czek? Nie, mam 25 lat. Nie używam czeków”. Wyjaśniałem, że mogą wpłacić oferowaną kwotę za pośrednictwem strony internetowej organizacji charytatywnej. Jednak szukanie strony internetowej na telefonach komórkowych w barze nie przynosiło zbyt dobrych efektów. Wielu obiecywało, że zrobią to po powrocie do domu, z komputera. Niestety, mimo deklaracji, większość tego nie robiła. Jedyne wpłaty, jakie dostawałem z takich imprez, były w gotówce, zwykle w wysokości kilkuset dolarów. Dawali je ludzie, którzy mieli akurat przy sobie więcej pieniędzy.

Tymczasem, kiedy podczas tych samych imprez trzeba było podzielić się kosztami, robiliśmy zrzutkę, płacąc poprzez aplikację. Właśnie wtedy zdałem sobie sprawę, że powinna istnieć prosta aplikacja, która umożliwia ludziom udział w dowolnej akcji charytatywnej.

Widzicie? To oczywiste. A zatem choć wiedziałem, że mogę stworzyć zespół, który zbudowałby takie narzędzie, pomyślałem, że zrobi to ktoś inny. Pozwoliłem, aby to założenie powstrzymywało mnie przed działaniem. Zamiast tego powinienem potraktować poczucie oczywistości jako powód podjęcia realizacji pomysłu.

„Kiedy pytasz osoby kreatywne, jak coś zrobiły, można wyczuć w nich pewnego rodzaju poczucie winy, bo tak naprawdę tego nie zrobiły, po prostu coś zobaczyły. Coś, co po jakimś czasie wydawało się im oczywiste”, powiedział Steve Jobs w wywiadzie dla „Wired” w 1996 r. „To dlatego, że potrafiły powiązać swoje doświadczenia i dokonać syntezy czegoś nowego”.

W 1959 r. Isaac Asimov napisał, że ta sama idea odnosiła się do „teorii ewolucji przez dobór naturalny, opracowanej niezależnie przez Charlesa Darwina i Alfreda Wallace’a”. Obaj mężczyźni podróżowali, obserwując różnorodność świata roślin i zwierząt. Obaj czytali Prawo ludności Malthusa i uświadomili sobie, jak wnioski płynące z tej lektury mogły im pomóc w wyjaśnieniu nurtującego ich zjawiska. „Kiedy dochodzi do takiego połączenia, staje się ono oczywiste” – pisał Asimov. Zauważył, że biolog Thomas H. Huxley po przeczytaniu O powstawaniu gatunków podobno zawołał: „Jakim jestem głupcem, że sam na to nie wpadłem!”.

Artykuł z Uniwersytetu Minnesota dowodzi, że uznanie oczywistości jest istotnym elementem „pięciu etapów procesu twórczego”.

„Kiedy mamy poczucie jasności, nasze decyzje wydają się oczywiste i proste. W istocie wydają się proste, ponieważ uświadamiamy sobie, że elementy zaczynają się układać, rzucając światło na rozwiązanie”, zauważają autorzy.

Ale jest też druga strona tego medalu. „Oczywiste” odpowiedzi nie są wcale oczywiste dla większości ludzi, po części dlatego, że większość ludzi nie zastanawia się nad tym pytaniem.

Pomysły przychodzą do głowy tylko tym, którzy rozpoznają problem i szukają innowacyjnych rozwiązań. Jak wyjaśnia książka Myśleć jak Einstein: „Nawet Einstein nie mógłby znaleźć właściwego rozwiązania, gdyby się zabrał do złego problemu. Musimy sobie postawić wykonalne zadanie – takie, które dopuszcza istnienie pomysłowych rozwiązań różniących się od naszych początkowych wyobrażeń... Znalezienie właściwego problemu wymaga sporo wysiłku umysłowego, zwłaszcza gdy rozwiązanie wydaje się oczywiste” .

Ostatecznie zrealizowałem swój pomysł, współtworząc Givz. To doświadczenie pomogło mi przygotować się na część uwag, z jakimi spotykamy się ze strony partnerów i interesariuszy. Ostatnio starałem się złagodzić obawy przedstawiciela korporacji, z którym rozmawiałem, wyjaśniając, że sam pomysł jest naprawdę tak prosty, jak się wydaje.

„Naprawdę?”, powiedział. „To rzeczywiście niezwykle oczywiste”.

Właśnie.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Nie bój się bycia innowacynym »

Jak pokonać wrogów innowacji – ciszę i strach 

Dawid K. Williams , Mary Michelle Scott

Pracownicy, którzy czują, że mają wsparcie i są doceniani, w sposób naturalny wprowadzają innowacje w każdej przestrzeni, na jaką mają wpływ.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Cieszymy się, że interesują cię treści dostarczane przez „Harvard Business Review Polska”. Każdego dnia dajemy ci sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Nie chcesz przegapić żadnej praktycznej wskazówki? Zapisz się na nasz newsletter! Sprawdź hbrp.pl/newsletter.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Cieszymy się, że jako zalogowany użytkownik sięgasz po praktyczne treści dostarczane przez „Harvard Business Review Polska”. Każdego dnia staramy się wyposażać cię w sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Zostań prenumeratorem HBRP i ciesz się wiedzą bez ograniczeń. Sprawdź na hbrp.pl/prenumerata.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Jako prenumerator „Harvard Business Review Polska” wiesz, że każdego dnia wyposażamy cię w sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Nie chcesz przegapić żadnej praktycznej wskazówki? Zapisz się na nasz newsletter! Więcej na hbrp.pl/newsletter.

Powiązane artykuły


Bądź na bieżąco


Najpopularniejsze tematy