X
Następny artykuł dla Ciebie
Wyświetl >>

Nauczycielka śpiewu mojej córki niedawno zaleciła pewnej uczennicy, by przestała ćwiczyć. Co?! - niemal wykrzyknęłam. - A co z teorią 10 tysięcy godzin ćwiczeń, by móc osiągnąć mistrzostwo? Wytłumaczyła mi jednak, że czasami nadmiar ćwiczeń może muzyce zaszkodzić, tak jak przetrenowanie szkodzi sportowcom czy zbyt wytężone wysiłki inżynierskie owocują produktami, które są zbyt skomplikowane dla użytkownika. W każdej dziedzinie przychodzi czas, by zaprzestać dalszych prób, doskonalenia, kontrolowania - po prostu trzeba zacząć to robić.

Musimy ustalić jakąś równowagę między natychmiastowym wykorzystywaniem pojawiających się szans - nawet jeżeli nie jesteśmy jeszcze gotowi i musimy jak najszybciej nadrobić zaległości - z inwestowaniem ogromnego wysiłku w trening, który ma nam zapewnić gotowość na przyszłość. W Bell Labs wszyscy są zwolennikami ćwiczeń, które u nas noszą nazwę „eksperymentu”. Prowadzimy więc eksperymenty, zdobywamy wiedzę, znajdujemy dla niej praktyczne zastosowanie i powtarzamy ten proces, aż nasz produkt osiągnie doskonałość; AT&T nie wypuściłaby na rynek produktu, dopóki nie zostanie on ostatecznie dopracowany. Kiedy projektowałam system, który później opatentowałam, zależało mi na tym, by potencjalni klienci mogli wypróbować prototyp i podzielić się swoją opinią, zanim popchniemy nasz projekt dalej naprzód. O naiwności! Oczywiście nie mogliśmy pokazać klientom czegoś, co nie było jeszcze idealne - podniosłoby to ich oczekiwania i być może (o zgrozo!) nadszarpnęło reputację marki. Nie muszę już chyba dodawać, że do czasu kiedy dopracowaliśmy nasz system, by móc go wypuścić na rynek, straciliśmy większość naszej przewagi konkurencyjnej.

Na przykład w pogoni za doskonałością firma AT&T przystąpiła do tworzenia telefonii komórkowej, obejmując potem prowadzenie w tej branży. Choć technologię telefonii komórkowej opracowano w Bell Labs w 1946 roku, opatentowano, a następnie prowadzono działania pilotażowe, oferując usługę telefonii komórkowej od lat 40. do 80. ubiegłego wielu, AT&T nie oferował tej usługi w równie szerokim zakresie, gdyż m.in. usługa ta nie spełniała tych samych standardów „niezawodności” co telefonia stacjonarna. W 1994 roku AT&T wykupiła McCaw Cellular, wracając do gry na rynku telefonii komórkowej 50 lat po stworzeniu technologii. Jak mawia moja córka, „czasami dążenie do doskonałości jest wrogiem realizacji”.

Skąd więc wiedzieć, jak się właściwie zachować?

Wszystko zależy od tego, jak zdefiniujemy słowo „właściwie”. Może moglibyśmy nauczyć się czegoś od muzyków, którzy na co dzień ćwiczą się w spontaniczności - chodzi mi o muzyków jazzowych. Nauczycielka śpiewu mojej córki Kim Nazarian wiele mnie nauczyła. Kim była jedną z założycielek jazzowej grupy wokalnej The New York Voices, która zdobyła nagrodę Grammy. Sama uczy swoich podopiecznych, by szli za rytmem muzyki, za jej językiem. Oczywiście czasami ćwiczy, nie ćwicząc, ale nie oznacza to, że nie jest utalentowaną i uznaną piosenkarką jazzową. To wcale nie jest paradoks - jeżeli znasz się na tym, co robisz, to znaczy, że jesteś w tym kompetentny, a spontaniczność to już osobna umiejętność.

Innym muzykiem, od którego się również co nieco nauczyłam, jest Carl Størmer, założyciel Jazzcode. Carl był jednym z tegorocznych mówców na konferencji BIF‑9 (Business Innovation Factory - Fabryka Innowacji). Grając z dwójką innych muzyków, z którymi wcześniej nie ćwiczył, pokazał nam, że czasami warto pójść w swobodną improwizację. Muzyk jazzowy musi zaprzestać ciągłego kontrolowania sytuacji, zaufać kompetencjom i kunsztowi partnerów. Zaufanie, czyli chęć odpuszczenia kontroli i oddanie innym pola, by mogli się wykazać, niech członkowie zespołu zaryzykują (na tym polega jazzowe solo!) i spróbują zagrać coś w nowy sposób, inaczej - przy ciągłym wsparciu pozostałych kolegów z zespołu. Bez tego wsparcia cały występ mógłby się przerodzić w kakofonię. Z kolei zbyt usilne próby kontrolowania wszystkiego sprawiają, że w muzyce już nie ma miejsca na jazz. Żona Carla, Ane, podsumowuje tę prawidłowość swoim własnym powiedzeniem - „Kontrola jest dobra dla początkujących”.

Wiele ryzykujemy, jeżeli nie pozwalamy podwładnym na podejmowanie ryzyka

Oczywiście w granicach rozsądku - pozwalajmy na naukę i zastosowanie zdobytej wiedzy w praktyce, a potem na cykliczne powtarzanie tego procesu. Choć improwizacja i spontaniczność są obarczone pewnym ryzykiem, ciągła kontrola również niesie ze sobą rożne zagrożenia. W dążeniu do doskonałości łatwo o przesadę - można rozbudować produkt w takim stopniu, że będą go mogły używać jedynie osoby po maturze i niektórych studiach. Sam fakt, że można coś zrobić, nie oznacza, że powinno się to robić. Sam fakt, że możemy ćwiczyć aż do osiągnięcia doskonałości, nie oznacza, że jest to najlepsze rozwiązanie.

Spontaniczność i rezygnacja z kontroli jest źródłem wielu korzyści, nawet jeżeli trzeba trochę celowo nie‑ćwiczyć, by poczuć swobodę. Muzycy jazzowi bardzo dobrze to znają. Tego samego powinni nauczyć się innowatorzy... gdyż czasami kontrola jest dobra tak naprawdę tylko dla początkujących.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Nie wyważaj otwartych drzwi »

Jeżeli nie potrafisz być innowacyjny, kopiuj 

Ndubuisi Ekekwe

Nic tak nie wpływa na wzrost liczby naśladowców, jak udane przedsięwzięcie.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Cieszymy się, że interesują cię treści dostarczane przez „Harvard Business Review Polska”. Każdego dnia dajemy ci sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Nie chcesz przegapić żadnej praktycznej wskazówki? Zapisz się na nasz newsletter! Sprawdź hbrp.pl/newsletter.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Cieszymy się, że jako zalogowany użytkownik sięgasz po praktyczne treści dostarczane przez „Harvard Business Review Polska”. Każdego dnia staramy się wyposażać cię w sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Zostań prenumeratorem HBRP i ciesz się wiedzą bez ograniczeń. Sprawdź na hbrp.pl/prenumerata.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Jako prenumerator „Harvard Business Review Polska” wiesz, że każdego dnia wyposażamy cię w sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Nie chcesz przegapić żadnej praktycznej wskazówki? Zapisz się na nasz newsletter! Więcej na hbrp.pl/newsletter.

Powiązane artykuły


Bądź na bieżąco


Najpopularniejsze tematy