X
Następny artykuł dla Ciebie
Wyświetl >>

Dlaczego wolimy liderów, którzy nas krytykują?

Eileen Y. Chou  · 4 min

Dlaczego wolimy liderów, którzy nas krytykują?

Istnieje tendencja do przedstawiania liderów jako osób zachęcających do działania, wielkodusznych i nastawionych optymistycznie. Obserwując jednak przywódców w ciągu ostatniej dekady, spostrzegłam, że coraz więcej szefów prezentuje raczej napastliwy, represyjny i krytykancki styl rządzenia. Rozbieżność tych dwóch postaw skłoniła mnie do zastanowienia się, jak pozytywna lub negatywna retoryka wpływa na postrzeganie przez nas przywództwa. Badania, które w efekcie zrealizowałam, wykazały, że choć pozornie zależy nam, aby liderzy byli osobami dodającymi nam otuchy, instynktownie największą siłę przypisujemy krytykantom.

Hierarchie społeczne tworzymy, aby zachować porządek – to wyniki wcześniejszych obserwacji. Co więcej, nasze oczekiwania wobec osób posiadających władzę różnią się w zależności od piastowanego przez nie stanowiska. Dzieje się tak, ponieważ ewolucja wykształciła w nas wrażliwość na symptomy behawioralne, sygnalizujące dynamikę siły. Chociażby dlatego osoby wysokie kojarzymy z siłą, tym samym przypisując im większą władzę i status społeczny. Tego typu skojarzenia mogą mieć szczególne znaczenie, kiedy kogoś poznajemy i staramy się zorientować, jaką pozycję w stosunku do tej osoby zajmujemy na drabinie społecznej.

W moich badaniach chciałam ustalić, czy ludzie interpretują negatywizm – akt negowania, odrzucania lub krytykowania (bez wyraźnego zamiaru zaszkodzenia konkretnemu obiektowi) – jako podobną wskazówkę sygnalizującą siłę.

CZY ZNASZ TAJEMNICZY I NIEWIDZIALNY SKŁADNIK SUKCESU FIRMY? »

Kultura firmy 

Nowy kluczowy zasób strategiczny, którym jak najszybciej musisz zacząć zarządzać.
Poznaj tajemniczy składnik sukcesu firm: wykorzystaj go w swojej organizacji, by zwiększyć jej atrakcyjność wśród klientów i pracowników. W czasach, gdy wszystko można skopiować, to dobrze zarządzana kultura organizacyjna staje się wyróżnikiem gwarantującym sukcesy.

Jedenaście kontrolowanych eksperymentów, które przeprowadziłam, aby znaleźć odpowiedź na to pytanie, sugeruje, że istnieje związek przyczynowy między negatywizmem a tym, jak postrzegamy siłę. W jednym z nich poprosiłam 518 uprawnionych do głosowania amerykańskich wyborców o przeczytanie czterech par wypowiedzi kandydatów na prezydenta. Były to zdania, które padły podczas transmitowanych przez telewizję debat w latach 1980‑2008. W trakcie eksperymentu badanym nie podano nazwisk kandydatów ani nie ujawniono, kiedy odbyły się poszczególne nagrania. Każda para wypowiedzi zawierała jedną, optymistycznie mówiącą o przyszłości Ameryki (przykład George’a H.W. Busha w 1988 r .: „...I proszę o wsparcie. Wspólnie działając, możemy dokonać wspaniałych rzeczy dla Stanów Zjednoczonych i wolnego świata”.) oraz drugą, mającą przekaz negatywny (przykład Johna B. Andersona w 1980 r.: „...Był to zatem czas iluzji i fałszywych nadziei, a im dłużej będzie się utrzymywał, tym bardziej stanie się niebezpieczny”.) Na podstawie samych cytatów respondenci ocenili siłę poszczególnych kandydatów, ich względną skuteczność w roli prezydenta oraz to, na kogo głosowaliby w każdej parze.

Uczestnicy badania nie tylko uważali, że kandydaci na prezydenta nastawieni krytycznie prezentują większą siłę, lecz również byli zdania, że będą oni skuteczniej sprawować swój urząd. Ujawnili też, że chętniej zagłosują na negatywnie nastawionego kandydata niż na tego, którego przekaz jest pełen optymizmu.

Obserwacje te nie ograniczają się wyłącznie do areny politycznej. W kolejnych badaniach, w siedmiu innych kontekstach, takich jak recenzje dzieł sztuki czy opinie na tematy społeczne, uczestnicy konsekwentnie kojarzyli negatywizm z siłą. Krytykanci byli postrzegani jako osoby wzbudzające umiarkowaną sympatię oraz nie przypisywano im większych kompetencji niż liderom tryskającym optymizmem lub wypowiadającym się bardziej neutralnie. Jednak mając wybrać przywódców, to właśnie ich respondenci wskazywali – zaczynając od internetowej grupy dyskusyjnej, a kończąc na wyborze prezydenta Stanów Zjednoczonych. Co ciekawe, badani nie zmieniali zdania nawet wtedy, gdy im powiedziano, że sami będą poddani przywództwu krytykanta.

Nasuwa się więc pytanie, dlaczego ludzie tak chętnie wspierają osoby nastawione negatywnie? Co powoduje przypisywanie siły krytykom? Przyczyna prawdopodobnie zakorzeniona jest w naszej psychice. Aktywnie negując lub odrzucając inną osobę czy podmiot, krytykanci są postrzegani jako osoby niezależne i wykazujące się sprawczością. A przecież obydwie te cechy są kluczowym wyznacznikiem siły i władzy. To z kolei wzmacnia postrzeganie takich osób jako nieskrępowanych ograniczeniami społecznymi. Potęguje też wyobrażenie o nich jako o niezależnych jednostkach, przez co wydają się jeszcze silniejsze. Powyższe wnioski potwierdzają dane z czterech naszych badań, które wskazują na znaczącą rolę sprawczości jako jednej z przyczyn takiego efektu.

W toku prowadzonych badań chciałam znaleźć odpowiedź na jeszcze jedno pytanie – czy negatywizm w działaniu daje komuś poczucie większej siły? Aby to sprawdzić, przeprowadziłam serię eksperymentów, w których ludzie przyjmowali rolę osoby nastawionej negatywnie, pozytywnie lub neutralnie w różnych dziedzinach. Wyniki pokazały, że istotnie, osoby nastawione negatywne miały poczucie większej siły niż pozostałe dwie grupy – mimo że akt negatywizmu nie zapewniał im większych kompetencji w krytykowanym temacie.

Taki związek między negatywizmem i siłą może być zachętą dla ambitnych liderów do posługiwania się krytyczną retoryką. Mimo wszystko warto jednak uważać. Istnieją bowiem przesłanki do zachowania ostrożności. Po pierwsze, sposób, w jaki postrzegamy siłę lidera, zmienia się wraz z upływem czasu. Podczas gdy początkowo ludzie mogą nagradzać sprawczość krytykanta, nie zważając na jego kompetencje, istnieje ryzyko, że z czasem poddadzą ponownej ocenie swoje preferencje i ostatecznie go odrzucą. Po drugie, mało prawdopodobne jest, aby chętniej wspierali lidera, który jest nieznającym granic krytykantem. Nadmierny negatywizm może sprawić, że będzie on postrzegany jako osoba wiecznie niezadowolona i nierozsądna. Faktem jest też, że związek między krytykanctwem a siłą najbardziej widoczny jest u osób postrzegających się jako pokrzywdzone względem innych. Jest to stan, który wzbudza resentyment oraz motywuje do wspierania osób mogących zburzyć status quo.

Choć analizowana relacja wynika z ludzkiej psychiki, związek między negatywizmem a przywództwem może mieć szczególnie istotne znaczenie w erze cyfrowej, w której obecnie żyjemy. Dzieje się tak, ponieważ gros interakcji i komunikacji międzyludzkich odbywa się zdalnie i ma postać tekstową. Istnieje ryzyko, że wpływ retoryki na nasze postrzeganie siły może być większy niż kiedykolwiek wcześniej. Niezależnie jednak od tego, czy wybieramy liderów, czy też rozwijamy własne zdolności przywódcze, powinniśmy zrozumieć, jak działa ta dynamika. Bez względu na to, czy przynosi dobre, czy złe skutki.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Oto sposoby na odniesienie sukcesu »

Dziękujemy, że jesteś z nami! Cieszymy się, że interesują cię treści dostarczane przez „Harvard Business Review Polska”. Każdego dnia dajemy ci sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Nie chcesz przegapić żadnej praktycznej wskazówki? Zapisz się na nasz newsletter! Sprawdź hbrp.pl/newsletter.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Cieszymy się, że jako zalogowany użytkownik sięgasz po praktyczne treści dostarczane przez „Harvard Business Review Polska”. Każdego dnia staramy się wyposażać cię w sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Zostań prenumeratorem HBRP i ciesz się wiedzą bez ograniczeń. Sprawdź na hbrp.pl/prenumerata.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Jako prenumerator „Harvard Business Review Polska” wiesz, że każdego dnia wyposażamy cię w sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Nie chcesz przegapić żadnej praktycznej wskazówki? Zapisz się na nasz newsletter! Więcej na hbrp.pl/newsletter.

Powiązane artykuły


Bądź na bieżąco

Odblokuj wszystko!

Trzy tytuły – trzy perspektywy HBRP.pl, ICAN.pl, MITSMR.pl
31 szkoleń z certyfikatem online ICAN Business Advisor
Webinaria kryzysowe Wideo i LIVE

Najpopularniejsze tematy