X
Następny artykuł dla ciebie

Design – wartość gospodarcza czy sztuka? [RELACJA]

Na tak postawione pytanie starali się odpowiedzieć eksperci biorący udział w drugiej edycji interdyscyplinarnego panelu dyskusyjnego Audi Design Lab. Spotkanie odbyło się pod koniec października w Audi City Warszawa. Ekskluzywny salon Audi przy placu Trzech Krzyży, który wyznacza kierunki rozwoju sprzedaży samochodów segmentu premium, z pomocą całej gamy cyfrowych innowacji symbiotycznie wpasował się w merytorykę tematów podejmowanych podczas spotkania.

Przewaga dzięki technice – to hasło przewodnie drugiej edycji tego interdyscyplinarnego przedsięwzięcia, które ma stanowić forum wymiany poglądów, ale przede wszystkim prezentację najnowszych trendów w dziedzinie designu, który jest wpisany w DNA marki Audi. W trakcie spotkania temat designu przewijał się w różnych obszarach – biznesu, architektury i motoryzacji. O designie mówiono z różnych perspektyw począwszy od budowania strategii opartej na designie poprzez projektowanie miast, biodesign czy sztukę użytkową, a skończywszy na wizjonerstwie związanym z designem.

Wystąpienie prezes Instytutu Wzornictwa Przemysłowego Bożeny Gargas było poświęcone znaczeniu wzornictwa w gospodarce. Prezes Gargas postawiła pytanie zawarte w tytule artykułu.

Dzisiaj w Polsce firmy i zarządy nie rozumieją, czy design jest wartością gospodarczą czy sztuką. Zdecydowana większość traktuje design jako sztukę. Jak jest w rzeczywistości? Jeżeli innowacja jest siłą tworzenia nowych rozwiązań, to z pewnością wzornictwo jest innowacją. A innowacja jest ważnym elementem budowy wartości gospodarczej – mówiła Gargas.

Dzisiaj wzornictwo przemysłowe w Polsce stoi przed nowymi wyzwaniami. Firmy produkcyjne oczekują jasnej deklaracji od projektantów – czy ich działania będą zakończone sukcesem? Dobre i miękkie słowo „design” nie przekłada się jednak na zrozumienie zagadnienia przez te firmy, w których dominuje twarde podejście, a zasoby i technologia są jego najważniejszymi elementami. Design jest traktowany jako coś ładnego, podczas gdy obecnie na rynku polskim jesteśmy w stanie zapłacić więcej za dobrze zaprojektowany produkt. Jak zatem mówić do producentów? Pokazywać przykłady osiągnięć, efekty i zyski. Złe wzornictwo jest bowiem bardzo kosztowne i powinno być w miarę możliwości ograniczane.

Specjalizująca się w design‑driven innovation Magdalena Lubińska opowiedziała o tym, w jaki sposób myślenie projektowe i świat designu wniknęły do polskiego kontekstu kulturowego, biznesowo‑społecznego i politycznego. W obliczu narastającej złożoności środowiska i hiperkonkurencji decydent na poziomie strategicznym w organizacji powinien myśleć jak projektant, by lepiej i dogłębniej zrozumieć świat konsumentów. Stosowanie designu na poziomie strategicznym w firmie znacząco różni się od stosowania designu na poziomie marketingowym. Większość firm jest doskonale przećwiczona w używaniu designu jako narzędzia w procesie tworzenia produktu i dostarczania go na rynek. Dzisiaj jest to jednak niewystarczające, a metody marketingowe w tym kontekście zawodzą. Jak wykorzystywać design na poziomie strategicznym? Strategia to w dużym uproszczeniu wykonywanie innych czynności, niż robi to konkurencja, albo wykonywanie tych samych czynności, ale inaczej - celem dostarczenia wartości klientowi. Przynoszenie unikalnej wartości w kontekście konkurencji to wyróżnienie produktu tym, że odpowiada na nasze potrzeby i zaspokaja świat naszych wartości. Dzisiaj w zasadzie nie można tego osiągnąć bez umiejętnego wykorzystania designu.

Celem procesu design thinking jest doprowadzenie – na podstawie wiedzy o danym biznesie oraz jego uwarunkowaniach, a także o otoczeniu i zmianie, jakiej podlegamy jako całe systemy i kultury – do stworzenia unikalnej propozycji wartości, która wpisze się w potrzeby naszych użytkowników – podsumowała Lubińska.

Paula Wąsowska, która w Dolinie Krzemowej współpracowała m.in. z twórcami design thinking (przyp. red. jednocześnie twórcami firmy IDEO i d.school na Uniwersytecie Stanforda) zastanawiała się wraz z uczestnikami, jak dzięki design thinking można skutecznie konkurować w biznesie. Nie tylko nakreśliła perspektywę odbiorcy produktów i usług w procesie poznawczym, lecz także wskazała, jak wiele wspólnego ma design ze strategią organizacji oraz jak ogromny wpływ mają projektanci na całość sfery biznesowej. Jej zdaniem design to ogół działań twórczych mających na celu tworzenie wartości dodanej z perspektywy odbiorcy, klienta.

– Jako strateg stałam się projektantem biznesowym – podkreślała Wąsowska. – Myślenie jak projektant to jeden z pożądanych w biznesie kierunków, który przynosi spodziewane rezultaty, które na dodatek najłatwiej się monetyzuje. To produkty, usługi i modele biznesowe, które klienci chcą kupować, a nie te znajdujące się „obok rynku”.

Projektowanie takie, jakie znamy dzisiaj – w wyniku którego powstają samochody atrakcyjne, wzbudzające emocje, mające świetne proporcje – zostanie rozszerzone o projektowanie emocji, doświadczeń i wrażeń – mówił gość specjalny spotkania, architekt i projektant samochodów Audi, Kamil Łabanowicz.

W swoim wystąpieniu o scenariuszach przyszłości przybliżył zaproszonym gościom cztery koncepty samochodów zaprezentowane przez koncern Audi w ciągu ostatnich dwóch lat. Koncepty te stanowią rezultat kompleksowych, interdyscyplinarnych aktywności w zakresie odświeżenia podejścia projektowego do produktów w gamie marki Audi oraz koncentracji na zdefiniowaniu i odpowiedzi na potrzeby klientów w przyszłości. Tak w dziale designu w Inglostadt powstała inicjatywa aesthetic intelligence, która stanowi syntezę technologii, designu oraz zrozumienia potrzeb klientów. Można ją zawrzeć w sformułowaniu: „projektowanie od środka na zewnątrz”. Punktem wyjścia do nowego podejścia było poszukiwanie odpowiedzi na pytanie, czym będzie jazda autonomiczna dla użytkowników samochodów Audi w przyszłości.

Łabanowicz zaznaczył, że portfolio Audi było dotąd uporządkowane. Taka konstrukcja powodowała jednak konieczność pewnych kompromisów ze strony użytkowników. Auta przeznaczone do warunków miejskich pokonywały również duże dystanse. W przyszłości oferta Audi ma zostać rozszerzona o samochody odpowiadające potrzebom klientów „w danym miejscu i w danym czasie”, jak np. AI:ME czy AI:TRAIL – dwa z konceptów omówionych podczas Audi Design Lab.

AI:ME to samochód idealny na miejskie warunki, zaprojektowany przez Polaka Bogusława Palucha. Ma on wszystkie cechy charakterystyczne dla Audi i bardzo ciekawie zbudowaną kabinę.

Zaczęliśmy projektować samochód od środka na zewnątrz. Symulowaliśmy za pomocą różnych metod, jak stworzyć przestrzeń wewnątrz auta. Doszliśmy do wniosku, że najwięcej miejsca potrzebujemy w okolicach ramion – tam gdzie jesteśmy najszersi. Pojawił się pomysł stworzenia kabiny, która będzie najszersza właśnie w tym punkcie. – tłumaczył Łabanowicz.

Projektując od środka na zewnątrz, w miejsce tradycyjnego planu portfolio, projektanci Audi stworzyli mapę, która obrazuje, w jaki sposób klienci będą używać samochodów spod znaku czterech kółek.

Dzisiaj człowiek zaczyna tęsknić za przyrodą. Koncept AI:TRAIL jest radykalny, zaprojektowany po to, aby odczuwać naturę. To samochód, dzięki któremu mamy przeżyć największą przygodę życia. Podczas jazdy po trudnym terenie, najważniejsze dla kierowcy staje się pole widzenia. Stąd maksymalne przeszklenia w tym aucie. AI:TRAIL jest przykładem na to, jak można projektować, zaczynając od środka, a następnie szukając ładnej formy na zewnątrz. To samochód otwarty na wszystko co jest w jego przestrzeni – podkreślał Łabanowicz.

Otwartość na wszystko, co znajduje się w naszej przestrzeni była podkreślana jako element nowoczesnego designu przez wielu prelegentów podczas spotkania.

Pomysłodawcą Audi Design Lab jest Beata Pawelczyk‑Błasiak, dyrektor kreatywna agencji BKEV, która była producentem wykonawczym przedsięwzięcia.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Jak to jest z budowaniem marki? »

Marki nie dotrzymują kroku zmianom 

Dziś, kiedy mamy wszystkiego więcej – więcej kanałów, większy wybór, większe tempo, więcej szumu, a mniej czytelnych sygnałów - warto zapytać: czym jest marka?

Dziękujemy, że jesteś z nami! Cieszymy się, że interesują cię treści dostarczane przez „Harvard Business Review Polska”. Każdego dnia dajemy ci sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Nie chcesz przegapić żadnej praktycznej wskazówki? Zapisz się na nasz newsletter! Sprawdź hbrp.pl/newsletter.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Cieszymy się, że jako zalogowany użytkownik sięgasz po praktyczne treści dostarczane przez „Harvard Business Review Polska”. Każdego dnia staramy się wyposażać cię w sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Zostań prenumeratorem HBRP i ciesz się wiedzą bez ograniczeń. Sprawdź na hbrp.pl/prenumerata.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Jako prenumerator „Harvard Business Review Polska” wiesz, że każdego dnia wyposażamy cię w sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Nie chcesz przegapić żadnej praktycznej wskazówki? Zapisz się na nasz newsletter! Więcej na hbrp.pl/newsletter.

Powiązane artykuły


Bądź na bieżąco


Najpopularniejsze tematy