X
Następny artykuł dla Ciebie
Wyświetl >>

Czy stres jest zaraźliwy?

Kristi Hedges  · 5 min

Czy stres jest zaraźliwy?

Stres nie jest niczym przyjemnym – ani gdy się go odczuwa, ani gdy przebywa się w otoczeniu osób, które są nim dotknięte. A jednak można odnieść wrażenie, że jest on wpisany w kulturę organizacyjną wielu firm. Czy da się to zmienić?

Stres. Rozprzestrzenia się jak choroba. Dosłownie – zarażamy się nim od innych. Samo obserwowanie napięcia u kolegi siedzącego obok może pobudzić u nas produkcję hormonu stresu, czyli kortyzolu. Prowadząc coaching, często spotykam się z następującymi opisami odczuwających stres współpracowników:

  • „Kiedy się stresuje, staram się go unikać”.

  • „Wszyscy wiedzą, kiedy ma zły dzień. Ma to wypisane na twarzy”.

  • „Kiedy jest spięty, wszyscy dookoła się spinają. To męczące”.

  • „Poważnie martwię się jej stanem zdrowia”.

Większość z nas jest świadoma szkód, jakie nam samym wyrządza stres. Ale niewiele osób zastanawia się nad negatywnym wpływem ich stresu na innych. A bez wątpienia tak jest, szczególnie, jeśli pełnimy funkcje menedżerskie. W istocie stres szefa jest dotkliwie odczuwany, wpływając na emocje całego zespołu.

Odkrywaj jeszcze więcej i częściej. Kupując prenumeratę, gwarantujesz sobie dostęp do solidnej dawki harvardzkiej wiedzy. Miej pewność, że nic cię nie ominie.

Z prenumeratą możesz więcej!

Ludzie unikają zestresowanych współpracowników dla własnej higieny psychicznej. Jeśli inni nie będą chcieli przebywać w naszym towarzystwie i nie uznają współpracy z nami za satysfakcjonujące doświadczenie, znacznie zmniejszy się nasza efektywność. Każdy przecież woli współpracować z osobami, które są silne i odporne na stres.

Aby nie dopuścić do tego, żeby stres oddziaływał na innych (a jednocześnie wyczerpywał naszą energię), warto skorzystać z kilku rad.

Określ, co cię naprawdę stresuje

Kiedy ludzie mówią o tym, co ich stresuje, często posługują się ogólnikami typu „moja praca”, „nierealistyczne terminy” lub „mój nowy szef”. Nie zastanawiają się zwykle nad tym, co wyzwala w nich stres, ponieważ wolą nie zagłębiać się zanadto w to zagadnienie. Jeśli jednak nie uświadomią sobie tego wyzwalacza, nie będą w stanie przezwyciężyć poczucia stresu.

Wypróbuj następującą metodę: przez miesiąc prowadź dziennik stresu. Pod koniec dnia zapisz, kiedy odczuwałeś stres, w tym szczegółowo, co działo się w konkretnej sytuacji. Odpowiedz sobie na pytania: jakie warunki wywołały we mnie poczucie stresu? co w tej sytuacji wydawało mi się ważne? na ile ta sytuacja była dla mnie istotna?

Jedna z moich klientek konsultingowych, która skorzystała z tej strategii, zorientowała się, że stosowana przez nią praktyka minimum ingerencji w zarządzaniu – która pierwotnie miała zmniejszyć jej obciążenie pracą – w istocie pogłębiała jej stres, pozbawiając ją orientacji w postępach projektów. Martwiąc się, że będzie musiała ostatecznie gasić pożary, jeśli zadanie nie zostanie wykonane prawidłowo, poświęcała mnóstwo czasu, analizując możliwe scenariusze. Odczuwała stres, mimo że sama nie wykonywała pracy.

Odkrywając, co stanowi źródło stresu, możesz opracować realne rozwiązania. Zajmij się więc przyczynami, a nie tylko objawami.

Przeformułuj podejście do pracy

Jason Fried i David Heinemeier Hansson w swojej książce It Doesn’t Have to Be Crazy at Work opisują, że w wielu firmach nadmierne obciążenie pracą traktowane jest jako powód do dumy pomimo narzekań na negatywny wpływ na samopoczucie.

W istocie głównym celem wielu moich zestresowanych klientów jest uzyskanie kontroli nad obciążeniem pracą poprzez szukanie strategii, które zmniejszyłyby ilość pracy – takich jak lepsze delegowanie czy wyznaczanie oczekiwań. Problemu nie stanowi to, że nie jest to działanie pomocne, tylko to, że rzadko kiedy pomaga. Można wprowadzać korekty, ale zawsze będzie więcej pracy.

Zamiast tego zastanów się, jakie odczucia budzi w tobie obciążenie pracą? Czy musisz dążyć do perfekcji? Czy masz skłonność wątpienia w swoje kompetencje? Czy potrafisz odmawiać innym?

Ta sama praca przy identycznym obciążeniu dla jednej osoby będzie bardziej stresująca, nie szkodząc innej. Przedstawicielka handlowa, z którą pracowałam, zastanawiała się, jak to możliwe, że jej kolega nigdy nie brał do siebie odmów klientów. Zamiast tego mówił, że to „element gry”. Ostatecznie przyjęła jego motto, kiedy wyrzucała sobie, że powinna mieć lepsze wyniki. Jej praca nie uległa zmianie, ale zmieniło się jej podejście.

STRES - TWÓJ PRZYJACIEL CZY WRÓG? »

HBRP Excellence „Zarządzanie stresem” – ebook 

Skąd się bierze stres? Jak z nim sobie radzić?
Czy z największego wroga może stać się Twoim przyjacielem?
Poznaj odpowiedzi na te i wiele innych pytań i osiągnij przewagę nad stresem – jednym z największych współczesnych zagrożeń.

Wyznacz granice

W każdej pracy zdarzają się gorące okresy, kiedy najlepszą strategią jest przeczekanie i szukanie światełka na końcu tunelu. Trudno jednak wytrzymać, kiedy nigdy nie ma się chwili oddechu w tym, co się robi.

Jeśli w twojej pracy nie ma naturalnych przerw, twórz własne okresy regeneracji. Możesz je zorganizować wokół typowych czynników stresogennych, takich jak podróże służbowe lub kluczowe spotkania, albo zaplanować w regularnych odstępach. Działania, które cię relaksują, wyznaczaj równie uważnie (i bez poczucia winy), jak te związane z pracą.

Jeden z moich klientów, którego męczyły zbyt częste podróże służbowe, uwzględnił w swoim harmonogramie czas na nagrody. Wybierał hotele z usługami spa i rezerwował masaże podczas pobytu – coś, na co nigdy nie miał czasu w domu. W miarę możliwości przedłużał podróże o dodatkowy wieczór, aby odwiedzić mieszkających w tej okolicy przyjaciół, i podjął zobowiązanie, aby nie pracować podczas lotów powrotnych do domu. Dbał również o to, aby pierwszy dzień po powrocie był stosunkowo wolny od spotkań, co pozwalało mu nadrobić zaległości.

Nie trzeba rewolucyjnych rozwiązań, aby stworzyć przestrzeń dla siebie. Przeznaczenie raz na miesiąc połowy dnia na refleksję może ci pomóc w przedefiniowaniu priorytetów i zmniejszeniu stresu. Nawet krótkie momenty higieny psychicznej, takie jak spacer na lunch, mogą zapewnić ci niezbędną przerwę.

Zamiast mówić o stresie – pokaż, jak sobie z nim radzić

Wszechobecny charakter stresu w pracy sprawia, że jest on częstym tematem rozmów. Dzielenie się nim z innymi sprawia, że odczuwa się chwilową ulgę. W istocie jednak wzmacnia to kulturę stresu, przyczyniając się do jego rozpowszechniania. Krótko mówiąc, mówienie „jestem zestresowany” zwiększa stres u innych. Poza tym potęguje to, na czym się koncentrujemy.

Nie znaczy to, że masz zachowywać się nieautentycznie. Bardziej przydatnym podejściem będzie jednak rozmowa o tym, że choć praca jest stresująca, starasz się tak nią kierować, aby zmniejszyć wpływ stresu. Dzieląc się stosowanymi przez siebie strategiami, pokazujesz innym, że należy się mu przeciwstawiać zamiast go przyjmować. Dodatkową zaletą jest to, że mówiąc głośno o swoich działaniach, zwiększasz szanse na dotrzymanie złożonych samemu sobie postanowień.

Daphne, szefowa grupy lobbingowej w dynamicznie rozwijającej się branży, przekonała się, z jaką ulgą jej zespół przyjął zapowiedź, że będzie starała się powstrzymać przed pisaniem e‑maili podczas weekendów. Zdejmowało to bowiem z pracowników obowiązek odpisywania na nie. Cały zespół zaczął z większą ostrożnością podchodzić do wysyłania e‑maili w weekend, wyraźnie zaznaczając, że chodzi o sprawy naprawdę pilne. Dzięki temu pracownicy zaczęli przychodzić do pracy w poniedziałek bardziej wypoczęci.

Przygotuj się na stres, planując związane z nim działania

Choć większość ludzi akceptuje stres w pracy, nie potrafi zmniejszyć obciążenia nim. Często odczuwa wręcz metastres – stresując się własnym stresem. Być może lepszym rozwiązaniem będzie uznanie stresu za normę i poszukiwanie sposobów na jego zminimalizowanie? Praca jest stresująca, sytuacja w wielu branżach burzliwa – rzadko kiedy ma się wystarczająco dużo zasobów i czasu. Skoro już tak jest, warto samemu nie przykładać do tego ręki.

Warto też temu przeciwdziałać – ćwicząc poczucie własnego sprawstwa, można ograniczyć swój stres i pokazać innym, jak to zrobić. Można po prostu starać się zmienić kulturę. Bo choć stres bywa zaraźliwy, podobnie zaraźliwe może być wyciszenie.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Stres nie sprzyja kreatywności »

Jak być kreatywnym, kiedy odczuwa się stres? 

Elizabeth Grace Saunders

Odczuwasz wypalenie, a stres sprawia, że trudno ci funkcjonować. Niezależnie jednak od twojego stanu psychicznego inni oczekują, że będziesz tworzyć kreatywne rozwiązania. Co powinieneś zrobić?

Dziękujemy, że jesteś z nami! Cieszymy się, że interesują cię treści dostarczane przez „Harvard Business Review Polska”. Każdego dnia dajemy ci sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Nie chcesz przegapić żadnej praktycznej wskazówki? Zapisz się na nasz newsletter! Sprawdź hbrp.pl/newsletter.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Cieszymy się, że jako zalogowany użytkownik sięgasz po praktyczne treści dostarczane przez „Harvard Business Review Polska”. Każdego dnia staramy się wyposażać cię w sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Zostań prenumeratorem HBRP i ciesz się wiedzą bez ograniczeń. Sprawdź na hbrp.pl/prenumerata.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Jako prenumerator „Harvard Business Review Polska” wiesz, że każdego dnia wyposażamy cię w sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Nie chcesz przegapić żadnej praktycznej wskazówki? Zapisz się na nasz newsletter! Więcej na hbrp.pl/newsletter.

Powiązane artykuły


Bądź na bieżąco


Najpopularniejsze tematy