X
Następny artykuł dla Ciebie
Wyświetl >>

Cztery kroki, by poradzić sobie z ostrą krytyką

Joseph Grenny  · 5 min

Cztery kroki, by poradzić sobie z ostrą krytyką

Większość z nas w życiu zawodowym spotkała się ze słowami krytyki. Mogły one paść w trakcie zebrania, podczas rozmowy na korytarzu lub spotkania oceniającego wyniki pracy – wytrącając całkowicie z równowagi. W przeprowadzonym przez nas badaniu online przyjrzeliśmy się 445 takim zdarzeniom, pytając respondentów o najtrudniejszą informację zwrotną, jaką otrzymali.

Niektóre z tych wypowiedzi były niezwykle ostre („Zastanów się nad odejściem – potrzebuję wojowników, a nie mięczaków” i „Zależy ci tylko, żeby mieć rację. Manipulujesz. Nie dbasz o innych”), inne były mniej surowe, choć nadal bezpośrednie („Tracąc panowanie nad sobą, sprawiasz wrażenie, że nie szanujesz innych” i „Powinieneś poprawić sposób pisania e‑maili, koncentrując się wyłącznie na faktach i rezygnując z ozdobników”).

Niech emocje będą twoim sprzymierzeńcem! »

HBRP Emocje w życiu i w biznesie: SIŁA 

Siła związana z emocjonalną sferą naszej osobowości to m.in. odporność na stres oraz umiejętność przekuwania krytyki, porażek i przeciwności losu w wytrzymałość.
Jak ją rozwijać? I jak wykorzystywać ją na co dzień? Zapraszamy do lektury ebooka „Siła” naszej najnowszej serii!

Wielu respondentów biorących udział w naszym badaniu prześladowały ostre komentarze, które usłyszeli wiele lat wcześniej. Wiem o tym z własnego doświadczenia. Nadal odczuwam ucisk w piersiach i głęboki lęk, przypominając sobie sytuację, w której kolega, któremu nie spodobał się sposób, w jaki odpowiedziałem na e‑maila, nazwał mnie „… idiotą” i zagroził, że mnie zniszczy.

Sądziłem, że osoby, które spotkały się z tak ostrą krytyką, będą zapewne czuć się gorzej niż te, które usłyszały łagodniejsze komentarze. Tymczasem, co zaskakujące, okazało się, że osoby, które zostały poddane mniej surowej krytyce, twierdziły, że są w równym stopniu przytłoczone i wytrącone z równowagi.

Zaskoczyło mnie również to, że niewielu uczestników naszego badania reagowało agresją wobec krytyki, bez względu na to, jak była ona ostra. W istocie blisko 90% opisało swoją bezpośrednią reakcję emocjonalną, używając słów takich jak: „oniemiały”, „oszołomiony”, „zszokowany”, „speszony” lub „odrętwiały”, a 40% opisało emocje związane ze wstydem, takie jak: zakłopotanie, poczucie braku wartości, zranienie, smutek i zwątpienie w siebie. Zaledwie 15% zareagowało uczuciami, które koncentrowały się na rozmówcy: gniewem, zdradą lub przemocą.

Dlaczego niewinne uwagi bolą podobnie jak zjadliwe ataki? Odpowiedź brzmi: wszystkim nam zależy na aprobacie i boimy się prawdy. Krytyka powoduje traumatyczne reakcje, ponieważ zagraża dwóm spośród naszych najbardziej podstawowych potrzeb psychologicznych: potrzebie bezpieczeństwa (postrzeganego jako bezpieczeństwo fizyczne, społeczne lub materialne) i wartości (szacunku do siebie, poczucia własnej wartości lub pewności siebie).

Zajmijmy się najpierw bezpieczeństwem. Zdarzają się sytuacje, w których informacja zwrotna zawiera groźby finansowe („Zwolnię cię”), groźby relacyjne („Zostawię cię”), a nawet groźby fizyczne („Uderzę cię”) . W takich przypadkach właściwą reakcją jest strach. Jednak z analizy 445 zdarzeń zgłoszonych przez respondentów w naszym badaniu wynika, że groźby bezpośrednie zdarzają się niezwykle rzadko. W większości przypadków w większym stopniu niż sama informacja zwrotna na ryzyko naraża nas reakcja, z jaką do niej podchodzimy – defensywna, bojowa lub przepełniona urazą.

My już podążamy drogą efektywności. Idziesz z nami? »

8 kroków do wyższej efektywności 

8 kroków do wyższej efektywności. Skup się na tym, co możesz zmienić (i zignoruj całą resztę)
Zewsząd atakują nas porady, jak pracować łatwiej, szybciej i skuteczniej, by osiągnąć pełnię swoich możliwości. Właśnie dlatego dzisiaj problemem nie jest już dotarcie do tych wskazówek, lecz… wybranie tych sprawdzonych, działających sposobów na zwiększenie swojej efektywności.
Ale jak to zrobić? Jakie techniki pozwolą Ci pracować skuteczniej i lepiej wypełniać wyznaczone cele? Jak zdobywać nowe, przydatne umiejętności, które w tym pomogą.

Pomówmy teraz o poczuciu wartości. Jeśli poznanie prawdy jest faktycznie korzystne, dlaczego jej przyjmowanie wywołuje wstyd, strach i gniew? Dzieje się tak dlatego, że żyjemy, zmagając się z lękiem, że nie jesteśmy wystarczająco wartościowi, a informacja zwrotna może to ujawnić.

Wielu respondentów w naszym badaniu twierdziło, że informacja zwrotna jest bardziej bolesna, kiedy osoba, która ją przekazuje, ma złe intencje. Prawdę mówiąc, motywacja nie ma znaczenia. W istocie większość z nas pragnie aprobaty wpływowych ludzi. Skrywamy nadzieję, że ich poparcie ukoi nękające nas poczucie własnej niestosowności. Ale tak nie jest.

Przez większą część życia byłem przekonany, że najlepszym sposobem, aby pomóc innym w przyjmowaniu negatywnych informacji zwrotnych i podejmowaniu na ich podstawie działania, jest pomaganie tym, którzy informacje te podają, aby doskonalić sposób ich przekazania. Teraz jednak widzę, że się myliłem. Zamiast skupiać się na mówieniu rzeczy „w odpowiedni sposób”, musimy nauczyć się lepiej odnajdywać prawdę w negatywnej informacji zwrotnej, bez względu na to, w jaki sposób ją nam przekazano.

Sam przekonałem się, jak można to zrobić, biorąc odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo i poczucie wartości. Przez ostatnie trzy lata prowadziłem badania i współpracowałem z organizacją non‑profit The Other Side Academy (TOSA) w Salt Lake City w stanie Utah. Około stu dorosłych mężczyzn i kobiet mających za sobą długą historię przestępczości, uzależnień i bezdomności żyje w TOSA, tworząc samowystarczalną społeczność, która rozwija się dzięki informacjom zwrotnym. Przyświeca im przekonanie, że nieustanne mierzenie się z prawdą stanowi najlepszą drogę do rozwoju i szczęścia.

Dwa razy w tygodniu członkowie społeczności uczestniczą w procesie zwanym „Grą”, który obejmuje dwie godziny nieustannej informacji zwrotnej. Bywa, że jest ona głośna, a w jej trakcie padają ostre słowa. Słyszy się tam przykłady zachowań świadczących o nieuczciwości, manipulacji, lenistwie, samolubstwie lub podłości. Nikt nie przejmuje się dyplomatycznym przedstawianiem treści. Zamiast tego uczestnicy starają się pomagać sobie nawzajem, aby „wziąć jak najwięcej z tej gry”.

Część uczestników przyjmuje postawy obronne. Wycofuje się, zaprzecza, atakuje osoby, które mówią im rzeczy, jakich nie chcą słyszeć. Ale większość tego nie robi. Szybko uczą się, że sami mogą być dla siebie największym źródłem bezpieczeństwa. Najszybszą drogą do zapewnienia wewnętrznego spokoju jest przekonanie się o własnej skuteczności, a najlepszym sposobem, aby ją zwiększyć, jest szukanie prawdy w otrzymywanej informacji zwrotnej. Informacja zwrotna zawiera prawdę, fałsz lub – najczęściej – jedno i drugie. Czy prawda może zaszkodzić? Zapewne większą szkodę wyrządzi ci to, że jej nie znasz, niż to, że ją poznasz. Dlatego nauka jest zawsze korzystna.

Od członków TOSA nauczyłem się, że musimy budować własną odporność w obliczu krytyki. Oto cztery kroki, które możesz zastosować, kiedy nieprzyjemna informacja zwrotna wyprowadzi cię z równowagi. Zapamiętaj skrót O‑ZOZ, a następnie zastosuj poniższe wskazówki, gdy odczuwasz stres.

1. Opanuj się.

Głęboko i powoli oddychając, uświadomisz sobie, że nic ci nie grozi. Zobaczysz, że nie musisz szykować się na fizyczny atak. Zwróć również uwagę na własne emocje. Czy odczuwasz zranienie, przerażenie, zażenowanie czy zawstydzenie? Im większy masz kontakt z tymi podstawowymi uczuciami, tym mniej pochłaniają cię ich wtórne efekty, takie jak gniew, postawa obronna lub nadmierny strach. Niektórym uczestnikom udaje się opanować dzięki uświadomieniu kojących prawd, np. dzięki powtarzaniu zwrotów takich jak: „To mnie nie zrani. Jestem bezpieczny” albo to, „że zrobiłem coś złego, nie znaczy, że jestem zły”.

2. Zrozum.

Okazuj ciekawość. Zadawaj pytania i proś o przykłady. A potem po prostu słuchaj. Odseparuj się od tego, co słyszysz, jakby wypowiedź dotyczyła kogoś innego. Dzięki temu powstrzymasz potrzebę oceniania tego, co słyszysz. Po prostu zachowuj się jak dobry reporter, który stara się zrozumieć historię.

3. Ochłoń.

W tym momencie często najlepiej po prostu zakończyć rozmowę. Wyjaśnij, że potrzebujesz czasu, żeby się zastanowić. Pozwól sobie odczuć to doświadczenie i ochłonąć z niego, zanim ocenisz to, co usłyszałeś. W TOSA uczestnicy po prostu mówią: „Przyjrzę się temu”. Nie oznacza to, że się z tym zgadzają lub nie. Po prostu obiecują przyjrzeć się temu, co im powiedziano, we własnym tempie. Możesz zakończyć trudną rozmowę, mówiąc po prostu: „Zależy mi na tym, żeby to dobrze zrozumieć. Potrzebuję na to czasu. Powiem ci później, co o tym myślę”.

4. Zaangażuj się.

Zastanów się nad tym, co ci powiedziano. Jeśli wcześniej upewniłeś się o własnym bezpieczeństwie i wartości, zamiast szukać luk w informacji zwrotnej, będziesz szukać prawdy. Jeśli 90% informacji to puste słowa, a 10% konkret, skoncentruj się na tym drugim. W tym, co mówią ci ludzie, prawie zawsze jest ziarno prawdy. Zastanów się nad tym, co słyszysz, aż je znajdziesz. Następnie, w razie potrzeby, nawiąż ponowny kontakt z osobą, która przekazała ci informację zwrotną i potwierdź, co usłyszałeś, co akceptujesz i co zobowiązujesz się zrobić. Czasami może to oznaczać wypowiedzenie własnej opinii. Robiąc to bez ukrytej potrzeby akceptacji, nie będziesz odczuwać potrzeby przyjmowania postawy obronnej.

Okazuje się, że nieszczęście, które odczuwasz, słysząc krytykę, jest przejawem czegoś znacznie poważniejszego. Osoby, które przyjmują do wiadomości głębszy problem i się z nim mierzą, nie tylko łatwiej radzą sobie z zaskakującymi traumami emocjonalnymi, lecz również potrafią lepiej stawić czoło wszelkim zawirowaniom losu.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Czy naprawdę powinniśmy krytykować? »

Dziękujemy, że jesteś z nami! Cieszymy się, że interesują cię treści dostarczane przez „Harvard Business Review Polska”. Każdego dnia dajemy ci sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Nie chcesz przegapić żadnej praktycznej wskazówki? Zapisz się na nasz newsletter! Sprawdź hbrp.pl/newsletter.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Cieszymy się, że jako zalogowany użytkownik sięgasz po praktyczne treści dostarczane przez „Harvard Business Review Polska”. Każdego dnia staramy się wyposażać cię w sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Zostań prenumeratorem HBRP i ciesz się wiedzą bez ograniczeń. Sprawdź na hbrp.pl/prenumerata.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Jako prenumerator „Harvard Business Review Polska” wiesz, że każdego dnia wyposażamy cię w sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Nie chcesz przegapić żadnej praktycznej wskazówki? Zapisz się na nasz newsletter! Więcej na hbrp.pl/newsletter.

Powiązane artykuły


Bądź na bieżąco


Najpopularniejsze tematy