X
Następny artykuł dla Ciebie
Wyświetl >>

Co robić, kiedy przyjaźń w pracy zaczyna nas męczyć?

Amy Gallo  · 6 min

Co robić, kiedy przyjaźń w pracy zaczyna nas męczyć?

Posiadanie bliskiego przyjaciela w pracy może pozytywnie wpływać na poziom zadowolenia, wydajność oraz zmniejszać ryzyko odejścia. Jednak poza wieloma zaletami, przyjaźnie w pracy mają również swoje wady.

Co się stanie, jeśli za mocno zaangażujemy się emocjonalnie? Jak zadbać o to, aby ta relacja nie wpłynęła na naszą zdolność do realizacji zadań? Czy postawienie granic jest wystarczającym rozwiązaniem? Jak to zrobić, aby nie zranić uczuć przyjaciela?

Co mówią eksperci?

Atutem w codziennej pracy jest bez wątpienia empatia, która stanowi istotny element inteligencji emocjonalnej. Dzięki niej z łatwością nawiązujemy silne i trwałe relacje z innymi ludźmi. Zgubne może okazać się jednak pozwalanie, aby „emocje wzięły górę”, a zaangażowanie w przyjaźń negatywnie wpłynęło na poziom naszej energii i osiągane przez nas wyniki, mówi Susan David, autorka książki Emotional Agility. Z jej opinią zgadza się Annie McKee, wykładowczyni na wydziale edukacji Uniwersytetu Pensylwanii oraz autorka książki How to Be Happy at Work. Zauważa, że „dobrze czuć się potrzebnym, ale może to być również uciążliwe. Jeśli poświęcamy zbyt wiele czasu, pomagając innym w rozwiązywaniu problemów, lub gdy denerwujemy się, martwimy, a nawet boimy, czy uda się nam udzielić odpowiedniej pomocy, wykraczamy poza granice empatii”.

Stań się lepszym negocjatorem w życiu prywatnym i zawodowym »

Negocjuj nienegocjowalne 

Negocjuj nienegocjowalne. Jak rozwiązywać konflikty podszyte emocjami?
Odkryj przełomowe podejście do negocjacji wykorzystujące ukryte siły emocjonalne i uzyskuj więcej tego, na czym Ci zależy – nawet w konfliktach na pozór niemożliwych do rozwiązania. Negocjuj nienegocjowalne!

Jeśli więc masz poczucie, że relacja z przyjaciele, któy jest zarazem twoim współpracownikiem, staje się dla ciebie uciążliwa, oto działania, które możesz podjąć.

Zwracaj uwagę na sygnały

Pomaganie bliskiej osobie w pracy kosztem zaniedbywania własnych obowiązków jest wyraźną oznaką tego, że coś należy zmienić. Wśród innych sygnałów można wymienić „poczucie huśtawki emocjonalnej” lub „przejmowanie się drugą osobą oraz tym, co się z nią dzieje, bardziej niż sobą” ostrzega McKee. Jeśli chcesz ocenić, czy wiąże was zdrowa relacja, zadaj sobie następujące pytania: czy ta znajomość pomaga mi w rozwoju kariery? czy oboje wkładamy w nią tyle samo wysiłku?, a jeśli mamy odmienne opinie na ten sam temat, czy bez przeszkód mogę podzielić się z przyjacielem swoim zdaniem? skąd czerpię wiedzę o problemach, z którymi się on mierzy? znam tylko jego perspektywę czy mam dostęp do innych punktów widzenia? Niestety, jak twierdzi David, „nie da się wyraźnie rozgraniczyć, co jest właściwe, a co nie”. Jeśli jednak odpowiesz „nie” na któreś z tych pytań, zastanów się nad wprowadzeniem zmian w waszej relacji.

Nie zrzucaj winy na drugą stronę

Uświadomienie sobie, że łącząca was więź ci nie służy, wywołuje zrozumiałe poczucie gniewu i irytację. „Instynktownie obwiniamy drugą stronę, uważając, że to ona doprowadziła nas do tej sytuacji. W ten sposób pozbawiamy się mocy sprawczej”, mówi David. Zamiast tego należy się zastanowić nad własną rolą w spowodowaniu tej niezdrowej sytuacji. McKee radzi, aby pomyśleć, co nas przyciągnęło do drugiej osoby. Jej osobowość? Wyzwanie zawodowe, którym się oboje zajmowaliśmy? Wspólne hobby? Odpowiadając na te pytania, uzyskasz przydatne informacje umożliwiające ci wyplątanie się z obecnej relacji. Być może okażą się pomocne w uniknięciu podobnych sytuacji w przyszłości.

Nie zrywaj kontaktu całkowicie

W większości przypadków nie ma potrzeby gwałtownego kończenia przyjaźni. Błędem byłoby przechodzenie „od sytuacji, w której jest się czyimś najlepszym przyjacielem do odmowy wspólnego zjedzenia posiłku z tą osobą, bo ma się jej dosyć” – radzi David. „W ten sposób można pozbawić się istotnych kontaktów”. Z takim punktem widzenia zgadza się McKee: „Uważa się, że odwrócenie niezdrowego kierunku w relacji wymaga jej zerwania. To nie tak. Niewielkie zmiany mogą popchnąć waszą przyjaźń w odpowiednią stronę bez robienia komukolwiek przykrości”.

Zmień ton rozmowy

Trudno powiedzieć przyjacielowi, że chce się z nim spędzać mniej czasu. „Czasami relacja jest na tyle zdrowa, że umożliwia otwartą komunikację, ale to coś rzadkiego”, zauważa McKee. „Jeśli druga strona wykazuje samoświadomość i potrafi rozmawiać na głębszym poziomie refleksji, możesz podjąć próbę dialogu”. W większości sytuacji należy jednak dążyć do „stopniowej zmiany stylu rozmowy” z przyjacielem. Na przykład „postaraj się wybrać sposób komunikacji, który zawęża kontakt”, radzi McKee. „Jeśli spędzacie dużo czasu na bezpośrednich rozmowach, zacznij kontaktować się z przyjacielem przez telefon. W przypadku porozumiewania się za pomocą wideokonferencji lub telefonu, zacznij pisać więcej e‑maili”. Chodzi o wytworzenie pewnego fizycznego dystansu i „zmniejszenie intensywności interakcji”, mówi David. Kiedy to tylko możliwe, podkreślaj ważność zachowania profesjonalizmu w waszych relacjach zawodowych i mów o ich znaczeniu w pracy.

Ogranicz zakres wspólnych spraw

Zdecyduj, gdzie chcesz postawić granicę. „Zastanów się nad problemami, którymi dzieli się z tobą współpracownik, i określ jeden lub dwa, w których nadal chcesz mu pomagać”, radzi McKee. Następnie daj [przyjacielowi] szansę na podjęcie działania w pozostałych kwestiach. „Skontaktuj go z kimś, kto może mu pomóc” – sugeruje David. Możesz na przykład powiedzieć: „Wydaje mi się, że stoimy w miejscu. Może przyda ci się pomoc coacha?”.

Nie odpuszczaj

Odnalezienie równowagi wymaga czasu. Przyjaciel może nie chcieć odpuścić. Nawet jeśli nalega, nie daj się wciągnąć we wcześniejszą relację. Jeśli zapyta, dlaczego nie możesz zjeść z nim obiadu, McKee sugeruje wytłumaczenie tego w następujący sposób: „Mnie również brakuje naszych rozmów, ale sam wiesz, co mam teraz na głowie. Naprawdę muszę się na tym skoncentrować”. Możesz też wykorzystać okazję i nakierować rozmowę na temat, który cię interesuje, mówiąc: „A może spotkamy się i porozmawiamy o X?”. Jeśli współpracownik to utrudnia, uświadom sobie, że krótkotrwała nieprzyjemność związana z wyznaczeniem granic będzie dla ciebie mniej kosztowna niż długotrwałe wykorzystywanie ciebie.

Zasady, które należy zapamiętać:

Tak:

  • Zwracaj uwagę na sygnały świadczące o tym, że inwestujesz w znajomość zbyt dużo czasu i energii oraz że szkodzi ona twojej wydajności, a w dalszej perspektywie – osiąganym przez ciebie wynikom.

  • Zmień sposób komunikacji, aby poświęcać mniej czasu na rozmowy z tą osobą.

  • Zaproponuj przyjacielowi kontakt z kimś innym, kto może pomóc mu w rozwiązaniu jego problemów.

Nie:

  • Nie obarczaj winą drugiej strony. Być może również masz swój udział w doprowadzeniu do niezdrowej relacji.

  • Nie odcinaj się zupełnie – często nie jest to możliwe ani przyjemne.

  • Nie ulegaj, jeśli współpracownik próbuje ponownie przyciągnąć cię do siebie. Trzymaj się wyznaczonych przez siebie granic.

Analiza przypadku nr 1. Zachęć współpracownika do nawiązania kontaktu z innymi osobami

Aliyah Jones pracowała w jednym zespole z Carlosem zaledwie dwa lata, kiedy firmę rachunkową, w której działali, połączono z inną. „Jak można sobie wyobrazić, wprowadziło to ogromne zmiany w naszym życiu”, wspomina Aliyah.

Carlos regularnie skarżył się jej na dodatkowe zadania, jakie na niego spadały. Aliyah w dalszym ciągu podchodziła do niego z empatią, jednak jego postawa wpłynęła negatywnie również na jej chęć do pracy. „Sama zaczęłam narzekać”, wspomina. Kiedy Carlos zorientował się, że Aliyah okazuje mu współczucie, zaczął uskarżać się na inne sprawy, niezwiązane z pracą. A to zmieniał mieszkanie, a to chorowała jego siostra. „Dużo się u niego działo”, opowiada. „Sytuacja wymknęła się spod kontroli”.

Jak mówi Aliyah, poświęcali o wiele za dużo czasu na rozmowy o jego życiu osobistym, przez co nie zajmowali się swoją pracą. Aliyah wiedziała, że musi ograniczyć kontakty z nim. Kiedy już zebrała się na odwagę, aby to zrobić, Carlos miał wypadek samochodowy. Przez kilka tygodni był na zwolnieniu, a Aliyah zaczęła się obawiać, że po powrocie do pracy będzie potrzebować od niej jeszcze większego wsparcia. „Miałam poczucie, że nadużył mojej życzliwości, opowiadając ciągle o sobie, ale kierowana czystą empatią czułam, że powinnam służyć mu wsparciem”, tłumaczy.

Kiedy koleżanka zwróciła jej uwagę, że niepokoi ją ilość czasu poświęcanego na rozmowy telefoniczne z Carlosem, sugerując, że powinna wyznaczyć granice, Aliyah utwierdziła się w przekonaniu, że musi wprowadzić zmiany w ich relacji.

Zaczęła się zastanawiać, jak ograniczyć intensywność wzajemnych kontaktów. Następnym razem, kiedy do niej zadzwonił, zachęciła go, żeby skontaktował się z kimś spoza pracy lub porozmawiał chociażby ze swoimi rodzicami. Uzgodniła też z Carlosem, że przedyskutuje z jego szefem, aby ten przedłużył mu zwolnienie. Dzięki takim działaniom Aliyah przeniosła część odpowiedzialności na organizację.

Ku jej zaskoczeniu Carlos nie napierał. Niewątpliwie pomogło mu nawiązanie kontaktu z innymi osobami. Kiedy w końcu wrócił do pracy, Aliyah wyznaczyła nowe granice. Przestała odbierać telefony od niego za każdym razem, kiedy dzwonił, zaczęła też odpowiadać mailowo na jego wiadomości głosowe. W momencie, w którym przystawał przy jej biurku, mówiła, że jest zajęta pracą i prosiła, żeby napisał do niej e‑maila.

„Uświadomiłam sobie, że obarczał mnie swoimi sprawami, bo chciał się upewnić, że jestem po jego stronie. Dlatego teraz dbam o to, żeby miał taką pewność”, tłumaczy. „Dziś nasza relacja jest znacznie bardziej zrównoważona. Mam poczucie, że okrzepł i wie, że może mi zaufać”.

Analiza przypadku nr 2. Zastosuj bezpośrednie podejście, jeśli uważasz, że będzie skuteczne

Sophia Bland, dyrektor IT w ResumeGo, firmie oferującej usługi coachingu zawodowego i pisania życiorysów, była szefową przyjaciółki, którą znała jeszcze z czasów studenckich.

„Musiałam regularnie przeskakiwać z relacji zawodowej na osobistą” - wspomina Sophia. Jak mówi, utrudniało to jej zachowanie obiektywizmu. „Zdarzało się, że przymykałam oko na jej zachowania, których nie tolerowałam u innych pracowników”. Na przykład kilkakrotnie ukrywała spóźnienia Carol, przekładając poranne spotkania zespołu bez podania przyczyny.

Sophia miała poczucie, że Carol wykorzystywała specjalne traktowanie, usprawiedliwiając się z niedotrzymywania terminów. „Mówiła, że coś się stało w domu albo że ma problemy w relacji z partnerem. Początkowo przyjmowałam te tłumaczenia”.

Z czasem Sophia zobaczyła, że zachowanie Carol źle wpływa na współpracowników. „Zrozumiałam, że muszę przerwać ten obłęd”. Nadal nie wiedziała jednak, jak to zrobić. „Musiałam jej jakoś przekazać, że musi wziąć się w garść. Starałam się dać jej to do zrozumienia w sposób, który nie wpływałby na naszą przyjaźń”.

Sophia postanowiła zaprosić Carol na obiad. „Dzięki temu mogłam spokojnie usiąść i porozmawiać z nią o problemach”. Nie oskarżała, ale mówiła wprost. „Powiedziałam, że rozumiem jej problemy osobiste, ale [jak wyjaśniłam] uważam za niesprawiedliwe, że inni członkowie zespołu muszą wcześniej przychodzić do pracy i ciężej pracować, bo ona czegoś nie zrobiła”.

To była spokojna rozmowa i Carol najwyraźniej zrozumiała jej przesłanie, ponieważ zmieniła swoje zachowanie. Kobiety pracowały razem przez kilka kolejnych miesięcy, aż Carol znalazła inną pracę. „Nadal jesteśmy przyjaciółkami”, mówi Sophia. „Choć nie pracujemy już razem, ciągle się spotykamy i łączą nas dobre relacje”.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Wyzwania związane z przyjaźnią »

Brak czasu dla przyjaciół nie pomoże ci w karierze 

Neal J. Roese

Utrzymywanie bliskich przyjaźni stanowi w coraz większym stopniu wyzwanie dla ambitnych profesjonalistów.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Cieszymy się, że interesują cię treści dostarczane przez „Harvard Business Review Polska”. Każdego dnia dajemy ci sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Nie chcesz przegapić żadnej praktycznej wskazówki? Zapisz się na nasz newsletter! Sprawdź hbrp.pl/newsletter.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Cieszymy się, że jako zalogowany użytkownik sięgasz po praktyczne treści dostarczane przez „Harvard Business Review Polska”. Każdego dnia staramy się wyposażać cię w sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Zostań prenumeratorem HBRP i ciesz się wiedzą bez ograniczeń. Sprawdź na hbrp.pl/prenumerata.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Jako prenumerator „Harvard Business Review Polska” wiesz, że każdego dnia wyposażamy cię w sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Nie chcesz przegapić żadnej praktycznej wskazówki? Zapisz się na nasz newsletter! Więcej na hbrp.pl/newsletter.

Powiązane artykuły


Bądź na bieżąco


Najpopularniejsze tematy