X
Następny artykuł dla Ciebie
Wyświetl >>

Automatyzacja sprawi, że uczenie ustawiczne stanie się niezbędnym elementem pracy

Jacques Bughin, Susan Lund, Eric Hazan  · 3 min

Automatyzacja sprawi, że uczenie ustawiczne stanie się niezbędnym elementem pracy

W maju tego roku prezydent Francji Emmanuel Macron wraz z licznie zgromadzonymi prezesami firm z Doliny Krzemowej zainaugurował konferencję VivaTech w Paryżu, starając się pokazać technologię od dobrej strony. Nasze badania zwracają uwagę na korzyści, jakie gospodarce – i, szerzej, społeczeństwu – może przynieść automatyzacja i sztuczna inteligencja, jeśli technologie te będą wykorzystywane do rozwiązywania głównych problemów, takich jak zwalczanie chorób i przeciwdziałanie zmianom klimatycznym. Ale dostrzegamy też kilka krytycznych wyzwań, które należy przezwyciężyć. Najważniejsze z nich to zmiana umiejętności, których będziemy potrzebować w miejscu pracy w przyszłości.

Aby zobaczyć, jak znaczące mogą być te zmiany, w naszym najnowszym badaniu przeanalizowaliśmy umiejętności wymagane w indywidualnej pracy w ponad 800 zawodach. Postanowiliśmy sprawdzić, ile godzin pracownicy poświęcają dziś 25 podstawowym umiejętnościom. Potem oszacowaliśmy, na ile wymagane umiejętności mogą ulec zmianie do 2030 r., w miarę jak automatyzacja i technologie sztucznej inteligencji będą wdrażane w miejscach pracy. Następnie wsparliśmy nasze ustalenia szczegółową ankietą przeprowadzoną wśród ponad 3000 liderów biznesu w siedmiu krajach, którzy w znacznym stopniu potwierdzili nasze wyniki ilościowe. Podzieliliśmy 25 umiejętności na pięć kategorii: umiejętności fizyczne i manualne (które są dziś największą kategorią), podstawowe umiejętności poznawcze wyższe umiejętności poznawcze, umiejętności społeczne i emocjonalne oraz technologiczne (najmniejsza dziś kategoria).

Odkrycia te uwypuklają główne wyzwanie stojące przed naszą siłą roboczą, gospodarkami i dobrobytem społeczeństw. Nie licząc innych priorytetów, wskazują one na pilną potrzebę wdrożenia inicjatyw przekwalifikowania na dużą skalę większości pracowników, których dotknie automatyzacja – inicjatyw, jakich obecnie bardzo brakuje.

Ten tekst jest częścią projektu How to do IT. To twój sprawdzony przewodnik po cyfrowej transformacji i technologiach dla biznesu. Zapisz się na newsletter projektu!

Przesunięcia kompetencji nie są niczym nowym: obserwowaliśmy już przestawienie z zadań fizycznych na poznawcze, a niedawno ku umiejętnościom cyfrowym. Ale nadchodzące zmiany umiejętności pracowników mogą mieć charakter masowy. Aby uświadomić sobie wielkość tej skali, powiedzmy tylko, że do 2030 r. swój zestaw umiejętności będzie musiał dostosować więcej niż jeden na trzech pracowników. To ponad dwukrotnie więcej niż liczba osób, które mogą być zastąpione przez automatyzację w ramach niektórych z przewidywanych przez nas scenariuszy adaptacji, a dla wszystkich spośród nich może być istotne uczenie się nowych umiejętności. Wraz z nadejściem sztucznej inteligencji bazowe umiejętności poznawcze, takie jak czytanie i podstawowa umiejętność liczenia, nie wystarczą już na wielu stanowiskach pracy i, jak wynika z naszej analizy, popyt na zaawansowane umiejętności technologiczne, takie jak kodowanie i programowanie, wzrośnie o 55% w 2030 r.

Potrzeba umiejętności społecznych i emocjonalnych, w tym podejmowania inicjatywy i przywództwa, wzrośnie również gwałtownie o 24%. Natomiast wśród wyższych umiejętności poznawczych znacznie ważniejsze staną się kreatywność, przyswajanie złożonych informacji oraz rozwiązywanie problemów. Często postrzega się je jako „miękkie” umiejętności, a szkoły i systemy edukacji nie są w ogóle przystosowane do ich przekazywania. Jednak w bardziej zautomatyzowanej przyszłości, kiedy maszyny będą w stanie wykonywać o wiele więcej rutynowych zadań, umiejętności te będą zyskiwać na znaczeniu – właśnie dlatego, że maszynom wciąż daleko do zdolności dostarczania wiedzy fachowej i coachingu lub zarządzania złożonymi relacjami.

Podczas gdy wiele osób obawia się, że automatyzacja zmniejszy liczbę miejsc pracy dla ludzi, zauważamy, że rozpowszechnienie się sztucznej inteligencji zajmie trochę czasu. Nie zniknie potrzeba podstawowych umiejętności poznawczych, a także umiejętności fizycznych i manualnych. W istocie umiejętności te pozostaną w wielu krajach największą kategorią pod względem liczby przepracowanych godzin, choć ich znaczenie waha się w zależności od kraju. Na przykład we Francji i Wielkiej Brytanii zapotrzebowanie na umiejętności manualne wyprzedzi zapotrzebowanie na umiejętności społeczne i emocjonalne, podczas gdy w Niemczech dominujące staną się wyższe umiejętności poznawcze. Różnice te wynikają z kombinacji branżowych występujących w poszczególnych krajach, co z kolei wpływa na potencjał automatyzacji gospodarek i przyszły zestaw umiejętności. Chociaż opieraliśmy nasze szacunki na dzisiejszym potencjale automatyzacji sektorów i krajów, może on ulec zmianie w zależności od tempa i gotowości wprowadzania sztucznej inteligencji w firmach, sektorach i poszczególnych państwach. Widać już, że Chiny gwałtownie zmierzają, aby stać się wiodącym graczem w zakresie sztucznej inteligencji, a Azja jako całość wyprzedza Europę pod względem liczby inwestycji w tej dziedzinie.

Dostrzegamy, że w kolejnej dekadzie koniecznością stanie się przeszkolenie (lub, jak wolą niektórzy, „przekwalifikowanie”) pracowników. To wyzwanie nie tylko dla firm, które są na pierwszej linii frontu zmian, lecz również dla instytucji edukacyjnych, przemysłu i grup pracowniczych, organizacji charytatywnych oraz, oczywiście, decydentów, którzy będą musieli znaleźć nowe sposoby achęcania do inwestycji w kapitał ludzki.

Dla firm zmiany te są częścią większego wyzwania związanego z automatyzacją, które będzie wymagało dokładnego przemyślenia sposobu organizacji pracy – w tym potencjalnych strategicznych potrzeb pracowników oraz sposobów ich realizacji. W naszych badaniach znajdujemy przykłady firm, które koncentrują się na przekwalifikowaniu pracowników – albo wewnątrz firmy, jak w niemieckim SAP, albo we współpracy z zewnętrznymi instytucjami edukacyjnymi, co robi AT&T. Ogólnie rzecz biorąc, z naszego badania wynika, że firmy europejskie są bardziej skłonne do zaspokajania przyszłych potrzeb kadrowych w nowej epoce automatyzacji, koncentrując się na przekwalifikowywaniu, podczas gdy firmy amerykańskie bardziej otwierają się na zatrudnianie nowych pracowników. Punktem wyjścia wszystkich tych działań będzie zmiana sposobu myślenia, a miarą sukcesu dla firm w przyszłości – zdolność do zapewniania pracownikom możliwości ustawicznego kształcenia się.

Zmiana umiejętności to nie tylko wyzwania, ale również szanse. Jeśli firmom i społeczeństwom uda się wyposażyć pracowników w nowe, przydatne umiejętności, dojdzie do znaczącego wzrostu wydajności, zarobków oraz poprawy dobrobytu. Słowa prezydenta Macrona, który stwierdził, że technologia jest siłą dobra, stanie się samospełniającą się przepowiednią. I na odwrót, brak reakcji na zmieniające się zapotrzebowanie umiejętności może pogłębić polaryzację dochodów i zintensyfikować napięcia społeczno‑polityczne. Stawka jest wysoka, ale już teraz widzimy zarysy tego, co należy zrobić. Mamy też jeszcze nieco czasu, aby wypracować rozwiązania.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Korzystaj z technologii wspomagającej uczenie się »

Jak sprawić, aby uczenie się stało się nawykiem na całe życie? 

John Coleman

Co robić, gdy wymogi pracy i życia osobistego ograniczają dostępny na rozwój czas i chęć angażowania naszej naturalnej ciekawości?

Dziękujemy, że jesteś z nami! Cieszymy się, że interesują cię treści dostarczane przez „Harvard Business Review Polska”. Każdego dnia dajemy ci sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Nie chcesz przegapić żadnej praktycznej wskazówki? Zapisz się na nasz newsletter! Sprawdź hbrp.pl/newsletter.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Cieszymy się, że jako zalogowany użytkownik sięgasz po praktyczne treści dostarczane przez „Harvard Business Review Polska”. Każdego dnia staramy się wyposażać cię w sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Zostań prenumeratorem HBRP i ciesz się wiedzą bez ograniczeń. Sprawdź na hbrp.pl/prenumerata.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Jako prenumerator „Harvard Business Review Polska” wiesz, że każdego dnia wyposażamy cię w sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Nie chcesz przegapić żadnej praktycznej wskazówki? Zapisz się na nasz newsletter! Więcej na hbrp.pl/newsletter.

Jacques Bughin

Dyrektor McKinsey Global Institute z siedzibą w Brukseli.

Susan Lund

Partnerka w McKinsey Global Institute.

Eric Hazan

Starszy partner w biurze McKinsey w Paryżu i członek Rady MGI.

Bądź na bieżąco

Odblokuj wszystko!

Trzy tytuły – trzy perspektywy HBRP.pl, ICAN.pl, MITSMR.pl
31 szkoleń z certyfikatem online ICAN Business Advisor
Webinaria kryzysowe Wideo i LIVE

Powiązane artykuły

Powiązane artykuły


Bądź na bieżąco

Odblokuj wszystko!

Trzy tytuły – trzy perspektywy HBRP.pl, ICAN.pl, MITSMR.pl
31 szkoleń z certyfikatem online ICAN Business Advisor
Webinaria kryzysowe Wideo i LIVE

Najpopularniejsze tematy