X
Następny artykuł dla ciebie

Ten artykuł dostępny jest także w wersji audio. Zaloguj się lub zostań prenumeratorem i słuchaj bez ograniczeń!

Każdego dnia przed wyjściem z pracy pracownicy firmy ubezpieczeniowej Ubiquity Retirement + Savings naciskają w holu przycisk. Nie odbijają jednak karty zegarowej, w każdym razie nie w tradycyjnym sensie. Tak naprawdę rejestrują swoje emocje. Do wyboru mają pięć przycisków: uśmiechniętą buźkę, jeśli w danym dniu czuli się w pracy szczęśliwi, nadąsaną, jeśli było im smutno, i tak dalej.

Może się wydawać, że jest to sprytna sztuczka działu HR („Widzicie? Menedżerów interesuje, jak się czujecie!”) lub narzędzie do wymuszania zadowolenia („Wygrywa ekipa z największą liczbą uśmiechów!”). Ale tak nie jest. Firma Ubiquity używa danych na temat emocji, aby zrozumieć, co motywuje pracowników; dowiedzieć się, co sprawia, że praca ich ekscytuje i daje poczucie przynależności. To samo zaczynają robić inne przedsiębiorstwa. Niektóre wykorzystują aplikacje rejestrujące, czy ludzie dobrze się bawią. Inne zatrudniają konsultantów technologicznych, którzy specjalizują się w śledzeniu nastrojów w ujęciu miesięcznym, tygodniowym, dziennym, a nawet godzinowym. Niestety, przedsiębiorstwa te są w mniejszości. Większość organizacji nie zwraca szczególnej uwagi na emocje personelu, czyli na to, jak pracownicy czują się w firmie lub jak powinni się czuć. Nie zdają sobie bowiem sprawy, że uczucia odgrywają główną rolę w budowaniu pożądanej kultury.

Kiedy ludzie rozmawiają o kulturze korporacyjnej, zazwyczaj mają na myśli kulturę poznawczą: wspólne wartości intelektualne, normy, artefakty i założenia będące podstawą pomyślnego rozwoju grupy. Kultura poznawcza określa, jak pracownicy powinni myśleć i zachowywać się w pracy. Wynika z niej na przykład, w jakim stopniu są lub powinni być: skoncentrowani na klientach, innowacyjni, nastawieni na pracę zespołową lub rywalizację.

Kultura poznawcza jest bezsprzecznie ważnym czynnikiem sukcesu przedsiębiorstwa, ale nie wyczerpuje zagadnienia. Drugim istotnym czynnikiem jest to, co nazywamy kulturą emocjonalną grupy: wspólne wartości w sferze uczuć, normy, artefakty i założenia określające, jakie emocje ludzie odczuwają i wyrażają w pracy, a jakie powinni raczej tłumić. Chociaż podział ten wynika głównie z różnicy między myśleniem a odczuwaniem, te dwa rodzaje kultury są również inaczej przekazywane. Kultura poznawcza jest często propagowana werbalnie, natomiast kulturę emocjonalną wyraża się zazwyczaj przy użyciu sygnałów niewerbalnych, takich jak mowa ciała i wyraz twarzy.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Cieszymy się, że interesują cię treści dostarczane przez „Harvard Business Review Polska”. Każdego dnia dajemy ci sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Nie chcesz przegapić żadnej praktycznej wskazówki? Zapisz się na nasz newsletter! Sprawdź hbrp.pl/newsletter.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Cieszymy się, że jako zalogowany użytkownik sięgasz po praktyczne treści dostarczane przez „Harvard Business Review Polska”. Każdego dnia staramy się wyposażać cię w sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Zostań prenumeratorem HBRP i ciesz się wiedzą bez ograniczeń. Sprawdź na hbrp.pl/prenumerata.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Jako prenumerator „Harvard Business Review Polska” wiesz, że każdego dnia wyposażamy cię w sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Nie chcesz przegapić żadnej praktycznej wskazówki? Zapisz się na nasz newsletter! Więcej na hbrp.pl/newsletter.

Materiał dostępny tylko dla prenumeratorów

Nie masz prenumeraty? Dołącz do grona prenumeratorów i korzystaj bez ograniczeń!




Jesteś prenumeratorem?

Powiązane artykuły


Bądź na bieżąco


Najpopularniejsze tematy