X
Następny artykuł dla Ciebie
Wyświetl >>

Firmy decydują się na przejęcia z różnorakich powodów, na przykład po to, aby uzyskać dostęp do nowych technologii, rynków lub talentów bądź zdynamizować swój wzrost.

Transakcjom tego rodzaju towarzyszy jednak ryzyko. Firmy często przepłacają za przejmowane organizacje; bywa, że rynki źle reagują na wiadomość o przejęciu; wielu nabywców ma problemy z włączeniem przejętych podmiotów we własne struktury; a technologie stanowiące przyczynę przejęć często nie sprawdzają się. Aby ocenić, w jaki sposób reputacja firmy wpływa na jej politykę fuzji i przejęć, naukowcy zbadali 75 firm, które w latach 1991–2008 widniały na sporządzanej przez miesięcznik „Fortune” liście najbardziej podziwianych organizacji. Każdą z tych firm połączyli w parę z podobną firmą, która nie figurowała na tej liście. Następnie zbadali częstotliwość dokonywania przejęć przez przedsiębiorstwa tworzące każdą parę, rozmiary tych transakcji oraz związek pomiędzy podstawową działalnością przejmowanej firmy i działalnością firmy przejmującej.

Badacze odkryli, że podziwiane firmy dokonały większej liczby przejęć i wychodziły w tych transakcjach wyraźnie dalej poza dotychczasową branżę. Jest to bardzo ryzykowna strategia, gdyż im większa liczba transakcji, tym większe prawdopodobieństwo popełnienia błędu, a wchodzenie w nowe branże lub na nowe rynki wymaga opanowania nowych rodzajów fachowej wiedzy. Firmy te, jak się wydaje, nie wydawały na przejęcia nadmiernie wysokich kwot; ich transakcje miały szerokie spektrum pod względem wartości i obejmowały wiele małych fuzji. Zaskakujące było jednak to, że zważywszy na status tych firm, ich transakcje spotykały się z bardziej negatywną reakcją rynku niż przejęcia dokonywane przez pozostałe przedsiębiorstwa. W przypadku firm o wysokim prestiżu, których średnia wartość rynkowa wynosiła 50 miliardów dolarów, spadek kapitalizacji rynkowej wywołany informacją o przejęciu był o 300 milionów dolarów większy niż spadek wartości firm o niskim prestiżu. Można by sądzić, piszą naukowcy, że inwestorzy brali agresywną politykę przejęć tych firm za oznakę ograniczonych możliwości wzrostu organicznego. Wyniki badania wskazują na to, że renomowane firmy muszą lepiej tłumaczyć inwestorom swoją aktywność w obszarze fuzji i przejęć w nadziei, że na wiadomość o przejęciu rynki zareagują mniejszą przeceną akcji.

O badaniu Jerayr J. Haleblian, Michael D. Pfarrer, Jason T. Kiley, High‑Reputation Firms and Their Diff erential Acquisition Behaviors, „Strategic Management Journal”, 2017

Dziękujemy, że jesteś z nami! Cieszymy się, że interesują cię treści dostarczane przez „Harvard Business Review Polska”. Każdego dnia dajemy ci sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Nie chcesz przegapić żadnej praktycznej wskazówki? Zapisz się na nasz newsletter! Sprawdź hbrp.pl/newsletter.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Cieszymy się, że jako zalogowany użytkownik sięgasz po praktyczne treści dostarczane przez „Harvard Business Review Polska”. Każdego dnia staramy się wyposażać cię w sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Zostań prenumeratorem HBRP i ciesz się wiedzą bez ograniczeń. Sprawdź na hbrp.pl/prenumerata.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Jako prenumerator „Harvard Business Review Polska” wiesz, że każdego dnia wyposażamy cię w sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Nie chcesz przegapić żadnej praktycznej wskazówki? Zapisz się na nasz newsletter! Więcej na hbrp.pl/newsletter.

Powiązane artykuły


Bądź na bieżąco


Najpopularniejsze tematy