X
Następny artykuł dla Ciebie

Co łączy takie firmy, jak m.in. Shell, UBS, Hewlett Packard Enterprise i Heineken? Wszystkie uczestniczą w programach Instytutu CIMA na siedmiu renomowanych polskich uczelniach ekonomicznych. Dzięki tej współpracy studenci zdobywają przydatną na rynku wiedzę, a biznes zyskuje świetnie wykształconych pracowników.

Partnerem materiału jest CIMA.

Młodzi ludzie o najbardziej pożądanych na rynku kompetencjach nie mają najmniejszych problemów ze znalezieniem pracy zaraz po studiach. Poszukujące talentów firmy nie zawsze potrafią jednak rozpoznać wyróżniających się absolwentów, którzy najlepiej spełnialiby stawiane przed nimi oczekiwania. Samo ukończenie określonego kierunku studiów już od lat nie stanowi potwierdzenia, że absolwent faktycznie jest dobrze przygotowany do spełnienia wymogów pracodawców. Coraz bardziej masowy charakter kształcenia akademickiego oraz duża zmienność uwarunkowań rynku pracy sprawiły, że posiadanie dyplomu nawet najlepszych polskich uczelni już dawno stało się standardem, przez co nie jest już dziś żadnym wyróżnikiem w oczach pracodawców.

Weryfikację realnych umiejętności danego kandydata umożliwia uznawany na całym świecie dyplom przyznawany przez Instytut CIMA (Chartered Institute of Management Accountants). Obok American Institute of CPAs (Amerykańskiego Instytutu Biegłych Rewidentów, AICPA) CIMA wchodzi w skład Association of International Certified Professional Accountants (Międzynarodowego Stowarzyszenia

Dyplomowanych Specjalistów ds. Rachunkowości). To najbardziej wpływowa organizacja, zrzeszająca osoby zawodowo zajmujące się rachunkowością. Reprezentuje około 650 tysięcy członków i studentów zajmujących się finansami publicznymi i rachunkowością zarządczą. Przyznawany przez CIMA dyplom jest prestiżowym potwierdzeniem kompetencji właśnie w dziedzinie zarządzania finansami. Dla młodych ludzi stanowi on istotny atut na początku drogi zawodowej, a dla biznesu jest czytelnym sygnałem, że dany kandydat może stać się cennym pracownikiem. Z tego powodu w program CIMA w Polsce włączyli się tacy giganci w swoich branżach, jak m.in. Shell, UBS, Heineken, Hewlett Packard Enterprise, CBRE, Philip Morris International.

Tylko dla najlepszych

Jednym z założeń programu CIMA jest odejście od masowości kształcenia i certyfikowanie tylko najlepszych studentów. Dlatego w Polsce jest on obecny tylko na siedmiu uczelniach o profilu ekonomicznym: Szkole Głównej Handlowej w Warszawie, Uniwersytetach Ekonomicznych w Łodzi, Katowicach, Krakowie, Poznaniu i Wrocławiu oraz na Akademii Leona Koźmińskiego. Wszystkie te uczelnie realizują program nauczania skonsultowany z Instytutem CIMA. Do programu na uczelniach przystąpić mogą studenci, którzy chcieliby rozwijać się w kierunku rachunkowości menedżerskiej, będącej drogą do bardzo przyszłościowej kariery.

Rekrutacja do programu rozpoczyna się na uczelniach już w październiku, a nabór jest ograniczony do osób, które studiują lub studiowały rachunkowość i finanse. Co również ważne, musi to być dla nich podstawowy kierunek studiów, a więc w programie nie mogą wziąć udziału osoby, które na poziomie licencjatu zajmowały się inną dziedziną (nawet np. ekonomią), a rachunkowość i finanse wybrały dopiero na poziomie magisterskim. Ta rygorystyczna polityka rekrutacyjna jest obliczona na dopuszczenie do programu jedynie studentów o najwyższym potencjale dalszego rozwoju. Studenci dowiadują się o zakwalifikowaniu do programu w listopadzie.

Zróżnicowany program

Sam program może przybierać rozmaite formy. Na przykład Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach w październiku uruchamia studia podyplomowe Business Accounting, realizowane wspólnie z CIMA. W Szkole Głównej Handlowej w Warszawie programy CIMA niezmiennie od lat cieszą się sporym zainteresowaniem. Dzięki świadomości zapotrzebowania rynku na określone kompetencje CIMA wspomaga też uczelnie w przygotowaniu programu nauczania dla nowych kierunków studiów. Studenci realizujący program CIMA otrzymują również dostęp do materiałów e‑learningowych z bazy Instytutu, a także uczestniczą w spotkaniach przygotowujących do zdania egzaminów kończących program. Podczas tego typu spotkań analizowane są m.in. studia przypadku, co przydaje się podczas finalnego egzaminu.

Egzaminy obejmują różne poziomy (operacyjny, zarządzania i strategiczny), ale wszystkie łączy bardzo praktyczny charakter zadań. Przed studentami zdającymi egzaminy na dyplom CIMA stoi wyzwanie polegające na rozwiązaniu skomplikowanych studiów przypadku, opisujących fikcyjne firmy mierzące się z realnymi wyzwaniami zarządczymi. Podczas egzaminu studenci muszą się wykazać znajomością nie tylko technicznych aspektów finansów i rachunkowości, ale przede wszystkim rozwiązują realny problem i dają rekomendacje, przyjmując rolę np. analityka finansowego. Zadania egzaminacyjne sprawdzają znajomość różnorodnych aspektów zarządzania finansami. Ich sednem jest odniesienie się do określonego problemu przy uwzględnieniu specyfiki opisywanej branży i firmy.

Osoby starające się o uzyskanie dyplomu CIMA w swoich rozwiązaniach muszą odnieść się nie tylko do twardych danych (np. projektu budżetu i reżimu podatkowego) zawartych w zadaniach, ale również do struktury opisanego przedsiębiorstwa czy aspektu wizerunkowego firmy. Studium przypadku opiera się na praktycznym podejściu, stanowiąc symulator pracy w biznesie uczący, jak komunikować się z ludźmi, zinterpretować tabelkę, wyjaśnić i pomóc ludziom wyciągnąć wnioski. Unikalna wartość programów CIMA pozwala uczestniczącym w nich studentom dostarczać wartość dla organizacji od pierwszego dnia pracy. Ponieważ egzamin prowadzony jest po angielsku, dyplom CIMA stanowi ponadto potwierdzenie wysokich kompetencji językowych.

Potencjał automatyzacji procesów finansowych

Korzyści dla wszystkich

Uczestnictwo w programie CIMA jest korzystne dla wszystkich zaangażowanych stron: uczelni, studentów i pracodawców. Pierwsze – dzięki sugestiom Instytutu – zyskują wiedzę na temat aktualnych potrzeb biznesu, dzięki czemu mogą lepiej przygotować studentów do odnalezienia się w przyszłości na rynku pracy. Studenci nie muszą natomiast odwlekać myślenia o przyszłości do chwili obrony pracy magisterskiej. Jeszcze w trakcie edukacji otrzymują szansę zdobycia cennych kompetencji, potwierdzonych międzynarodowym certyfikatem uznawanym na całym świecie, oraz dołączenia do grona osób skupionych w prestiżowej organizacji branżowej, co znacząco poprawia szanse na dobry początek kariery. Wreszcie pracodawcy zdobywają narzędzie cenne zwłaszcza w warunkach uprzywilejowania pracowników na rynku. Międzynarodowy certyfikat pozwala rozpoznawać kandydatów dysponujących najbardziej poszukiwaną wiedzę i umiejętnościami. Co więcej, firmy mogą zgłaszać swoje oczekiwania dotyczące kształcenia studentów, mając pewność, że osoby certyfikowane przez CIMA będą wpisywać się w oczekiwania biznesu.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Jak uchronić się przed cyberatakami? »

Alternatywa dzięki współpracy 

Konsorcjum RegSOC przygotowuje dla podmiotów publicznych system zwiększający bezpieczeństwo cybernetyczne, który docelowo może być wykorzystywany również przez sektor prywatny.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Cieszymy się, że interesują cię treści dostarczane przez „Harvard Business Review Polska”. Każdego dnia dajemy ci sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Nie chcesz przegapić żadnej praktycznej wskazówki? Zapisz się na nasz newsletter! Sprawdź hbrp.pl/newsletter.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Cieszymy się, że jako zalogowany użytkownik sięgasz po praktyczne treści dostarczane przez „Harvard Business Review Polska”. Każdego dnia staramy się wyposażać cię w sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Zostań prenumeratorem HBRP i ciesz się wiedzą bez ograniczeń. Sprawdź na hbrp.pl/prenumerata.

Dziękujemy, że jesteś z nami! Jako prenumerator „Harvard Business Review Polska” wiesz, że każdego dnia wyposażamy cię w sprawdzone rozwiązania problemów biznesowych. Nie chcesz przegapić żadnej praktycznej wskazówki? Zapisz się na nasz newsletter! Więcej na hbrp.pl/newsletter.

Powiązane artykuły


Bądź na bieżąco


Najpopularniejsze tematy